reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Ja taki list a właściwie karteczkę napisałam w tamtym roku na Sylwestra. Wsadziłam ją sobie do portfela i jest zawsze ze mną. Podobno te życzenia mają się spełnić w tym roku. To samo zrobiła jeszcze jedna dziewczyna z CPP i jest już w zaawansowanej ciąży. Ja myślę, że teraz na mnie kolej. W końcu do końca roku jeszcze tylko 2,5 miesiąca.
 
Przede wszystkim na początku roku powiedziałam sobie, że ten rok będzie ciekawy, spokojny i dobry, bo dosyć już porażek i tragedii, jakie spotkały mnie w 2010 roku. Odpukać tak, też się stało. To był bardzo udany rok :-)
 
Hej:)
Jestem,mdłości od rana ale bez wymiotów:)
Piję właśnie kawkę i próbuję się do gina dodzwonić bo podejrzewam,że mimo Bromka znowu mam torbiel:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry