• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki wiosna 2015 -!kolejne starcie

aschlee: odpoczywaj kochana. W końcu przejdzie i wróci dobre samopoczucie. Tulam.

moniusia: ojej ale miałaś przezycia z buraczkami :D nie dziwię się, że doszłaś do takich wniosków, że można kupić :D:D Zawsze jest strach kochana, ale i nadzieja ogromna. Invitro jest bardzo dobrą metoda i zobaczysz, że niedługo zostaniesz mamusią :)

lux: no to dobrze, że się trzymasz :) Oj tak, po burzy zwykle jest przyjemne powietrze. Nie masz siły i placki zrobisz? Ja jak nie mam siły to gotowca jakiegoś kupuję :P Najlepiej taniego i w miarę smacznego :D Dobra z ciebie baba, dobra :) Hmmm tak sobie myślę o ziemniakach i doszło do mnie, że mam ich pełne wiaderko...chyba ja tez musze coś z nich zrobić...może po prostu ugotuję i ze zsiadłym mlekiem...
 
reklama
ja chyba też zrobię placuchy :) tylko potrzebuję jakiejś szybkiej wersji, teraz z mężem kończymy pracę o tej samej godzinie i jak jest głodny to chodzi, zagląda mi do garów i pyta się co chwile za ile będzie? .... mega mnie to wkurza :D ... muszę się pochwalić, że waga leci w dół 3,4 kg za mną :)
 
Jugoslawa - kawa wypita. Poplotkowane po urlopie. Żadnego szefa nie ma. Nie chce się nic.
Sikulinda Ja po urlopowy szaleństwie wracam na dietę.

Wyskoczył mi pryszcz na brodzie- normalnie dioda i na dodatek nie da się wycisnąć no i boli, jakieś rady dziewczyny poprosze bo w sobotę wesele.
Co do starań no to daliśmy z mężem z siebie wszystko w ten urlop :).Trzeba czekać na efekty, a to czekanie jak doskonale wszystkie wiecie jest straszne. Z wszystkich kalkulatorów wychodzi mi ze cykl prawdopodobnie 31 dni bo 18 była ovu. Ale jak tak patrzę na testy innych dziewczyn to u nich ta kreska się pojawia tak stopniowo a u mnie nie było nic i nagle druga mocna a potem znowu nic. Ech...
 
U mnie w pracy się coś kiepsci. Szef mój jak go spytałam o umowę to powiedział ze drugi profesor ma dla mnie jakaś propozycje i ze musimy usiąść jak wróci i porozmawiać. Strasznie się denerwuje ze zostane na lodzie. A w maju mi mówił ze wszystko ok. Normalnie padne na zawał i najgorsze to czekanie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry