PragnęDziecka21
Aktywna w BB
Hej. Założyłam wątek, abyśmy mogły się nawzajem wspierać. Będziemy dzielić się między sobą naszymi historiami i problemami. Zapraszam wszystkie dziewczyny z PCOS które starają się o dzidziusia 
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Masz 22 lata i uważasz, że twój czas już minął? Pcos to nie wyrok a już na pewno nie zamyka Ci drogi do zostania mamą. Może po prostu zmień lekarza, który dobierze odpowiednie leki na niedoczynność. Zrób szereg badań podstawowych, hormonalnych, glukoza, insulina. Wrzuć troszkę na luz, odpuść głowęNo więc może i ja napiszę tu swoją historię
Witam mam 22 lata i razem z mężem staramy się o dzidzie od jakiś 8 miesięcy, lekarz stwierdził PCOS, niestety żadnych leków nie dostałam. Mam niedoczynność tarczycy, a leki które mi przepisywano źle na mnie wpływały... Ostatni okres miałam od 1.05 trwał on 6 dni czyli normalnie, później miesiączka mi się spóźniała więc poszłam do ginekologa (nic nie widać było) Wypisała mi duphaston 2x na dzień, brałam go tak jak lekarz przepisał i nigdy dotąd nie czułam takiego bólu... Kolejny miesiąc kolejne starania. No cóż na dzień dzisiejszy poszukuję specjalisty z Mazowsza, który naprawdę mi pomoże chcemy mieć już dzidziusia tak bardzo marzę o tym nawet już po maluj odpuszczamMartwię się że mój czas już minął i że nie zostanę mamą. Dodam że PCOS ma również moja starsza siostra (ma już 2 dzieci) a mi się nie udaje
. Wiem że nie ma nic na pstryknięcie palca, ale nie wiem gdzie poszukiwać już pomocy. Ginekolog stwierdziła że do kliniki niepłodności nie mam co iść ponieważ nie staram się z mężem rok lub ponad rok. Czy ktoś ma jakieś pomysły. Proszę o jaką kolwiek informacje pomoc cokolwiek
![]()
Jesteś bardzo młoda, przede wszystkim musiala bys isc na monitoring czy u ciebie owulacja występuje. Badania krwi na glukoze, krzywa cukrowa, prolaktyne, caly pakiet tarczycyNo więc może i ja napiszę tu swoją historię
Witam mam 22 lata i razem z mężem staramy się o dzidzie od jakiś 8 miesięcy, lekarz stwierdził PCOS, niestety żadnych leków nie dostałam. Mam niedoczynność tarczycy, a leki które mi przepisywano źle na mnie wpływały... Ostatni okres miałam od 1.05 trwał on 6 dni czyli normalnie, później miesiączka mi się spóźniała więc poszłam do ginekologa (nic nie widać było) Wypisała mi duphaston 2x na dzień, brałam go tak jak lekarz przepisał i nigdy dotąd nie czułam takiego bólu... Kolejny miesiąc kolejne starania. No cóż na dzień dzisiejszy poszukuję specjalisty z Mazowsza, który naprawdę mi pomoże chcemy mieć już dzidziusia tak bardzo marzę o tym nawet już po maluj odpuszczamMartwię się że mój czas już minął i że nie zostanę mamą. Dodam że PCOS ma również moja starsza siostra (ma już 2 dzieci) a mi się nie udaje
. Wiem że nie ma nic na pstryknięcie palca, ale nie wiem gdzie poszukiwać już pomocy. Ginekolog stwierdziła że do kliniki niepłodności nie mam co iść ponieważ nie staram się z mężem rok lub ponad rok. Czy ktoś ma jakieś pomysły. Proszę o jaką kolwiek informacje pomoc cokolwiek
![]()
Hej Justyna , nie mam stwierdzonego Pcos ale dużo o tym czytałam i słyszałam , myślę ,że warto zajrzeć na Instagram dziewczyn z akademii niepłodności , tam jest dużo historia kobiet które mają PCOS i po paru miesiącach od ich zaleceń zaszły w naturalna zdrowa ciążę ! Możesz poczytać ich historię , uwierz mi ,że dieta potrafi działać cuda ,nie wiem jak wyglądasz i tu nawet nie chodzi o to ,że jeżeli jesteś szczupła osoba PCOS to możesz myśleć ,że dieta jest Ci nie potrzeba , właśnie jest i to zdrowa żeby przywrócić naturalna owulację i żeby pęcherzyk w końcu pękł! Nic Ci nie zaszkodzi a może pomóc, moja kolezanka jest tego przykładem ,również ma Pcos , owulację miała raz na rok A odkąd stosowała dietę od dziewczyn z AP zaszła po 3 miesiącach w ciążę , oczywiście jej mąż również korzystał z diety.No więc może i ja napiszę tu swoją historię
Witam mam 22 lata i razem z mężem staramy się o dzidzie od jakiś 8 miesięcy, lekarz stwierdził PCOS, niestety żadnych leków nie dostałam. Mam niedoczynność tarczycy, a leki które mi przepisywano źle na mnie wpływały... Ostatni okres miałam od 1.05 trwał on 6 dni czyli normalnie, później miesiączka mi się spóźniała więc poszłam do ginekologa (nic nie widać było) Wypisała mi duphaston 2x na dzień, brałam go tak jak lekarz przepisał i nigdy dotąd nie czułam takiego bólu... Kolejny miesiąc kolejne starania. No cóż na dzień dzisiejszy poszukuję specjalisty z Mazowsza, który naprawdę mi pomoże chcemy mieć już dzidziusia tak bardzo marzę o tym nawet już po maluj odpuszczamMartwię się że mój czas już minął i że nie zostanę mamą. Dodam że PCOS ma również moja starsza siostra (ma już 2 dzieci) a mi się nie udaje
. Wiem że nie ma nic na pstryknięcie palca, ale nie wiem gdzie poszukiwać już pomocy. Ginekolog stwierdziła że do kliniki niepłodności nie mam co iść ponieważ nie staram się z mężem rok lub ponad rok. Czy ktoś ma jakieś pomysły. Proszę o jaką kolwiek informacje pomoc cokolwiek
![]()
Miało być Akademi *PŁODNOSCIHej Justyna , nie mam stwierdzonego Pcos ale dużo o tym czytałam i słyszałam , myślę ,że warto zajrzeć na Instagram dziewczyn z akademii niepłodności , tam jest dużo historia kobiet które mają PCOS i po paru miesiącach od ich zaleceń zaszły w naturalna zdrowa ciążę ! Możesz poczytać ich historię , uwierz mi ,że dieta potrafi działać cuda ,nie wiem jak wyglądasz i tu nawet nie chodzi o to ,że jeżeli jesteś szczupła osoba PCOS to możesz myśleć ,że dieta jest Ci nie potrzeba , właśnie jest i to zdrowa żeby przywrócić naturalna owulację i żeby pęcherzyk w końcu pękł! Nic Ci nie zaszkodzi a może pomóc, moja kolezanka jest tego przykładem ,również ma Pcos , owulację miała raz na rok A odkąd stosowała dietę od dziewczyn z AP zaszła po 3 miesiącach w ciążę , oczywiście jej mąż również korzystał z diety.
Życzę Ci z całego serca powodzenia![]()