reklama

Staraczki ze stażem ponad rok

Hej laseczki :) chwilowo byłam trochę zajęta wiec cicho siedziałam w krzaczorach ;) @martini6 strasznie wam współczuje sytuacji. Bidny chłop, założę się ze chyba w tym wszystkim to Ci najbardziej jego szkoda niż siebie samej... mogę ci tylko pochrzanic na pocieszenie, ze dzięki Bogu żyjemy w takich czasach, ze może to in vitro będzie dla was pomyślnym rozwiązaniem, jakby to było jakieś 20/30 lat temu, to dopiero przekichane. Trzymaj się jakoś i głowa do góry! Chociaż wiem, ze łatwo powiedzieć.
U mnie sytuacja przedstawia się następująco: 7 dzień stymulacji, wczoraj dwa pecherzyki po lewej stronie jeden 17 i 17,5 mm, gienczysław mnie uświadamiał, ze są spore szanse na ciaze bliźniacza, ja mówię panie kochany oby! Oby! [emoji16] jutro inseminacja no i zobaczymy co to z tego będzie :)
 
reklama
Hej laseczki :) chwilowo byłam trochę zajęta wiec cicho siedziałam w krzaczorach ;) @martini6 strasznie wam współczuje sytuacji. Bidny chłop, założę się ze chyba w tym wszystkim to Ci najbardziej jego szkoda niż siebie samej... mogę ci tylko pochrzanic na pocieszenie, ze dzięki Bogu żyjemy w takich czasach, ze może to in vitro będzie dla was pomyślnym rozwiązaniem, jakby to było jakieś 20/30 lat temu, to dopiero przekichane. Trzymaj się jakoś i głowa do góry! Chociaż wiem, ze łatwo powiedzieć.
U mnie sytuacja przedstawia się następująco: 7 dzień stymulacji, wczoraj dwa pecherzyki po lewej stronie jeden 17 i 17,5 mm, gienczysław mnie uświadamiał, ze są spore szanse na ciaze bliźniacza, ja mówię panie kochany oby! Oby! [emoji16] jutro inseminacja no i zobaczymy co to z tego będzie :)
3mam kciuki!!!!!!!!! Niech beda watkowe blizniaki !!!!
 
Hej laseczki :) chwilowo byłam trochę zajęta wiec cicho siedziałam w krzaczorach ;) @martini6 strasznie wam współczuje sytuacji. Bidny chłop, założę się ze chyba w tym wszystkim to Ci najbardziej jego szkoda niż siebie samej... mogę ci tylko pochrzanic na pocieszenie, ze dzięki Bogu żyjemy w takich czasach, ze może to in vitro będzie dla was pomyślnym rozwiązaniem, jakby to było jakieś 20/30 lat temu, to dopiero przekichane. Trzymaj się jakoś i głowa do góry! Chociaż wiem, ze łatwo powiedzieć.
U mnie sytuacja przedstawia się następująco: 7 dzień stymulacji, wczoraj dwa pecherzyki po lewej stronie jeden 17 i 17,5 mm, gienczysław mnie uświadamiał, ze są spore szanse na ciaze bliźniacza, ja mówię panie kochany oby! Oby! [emoji16] jutro inseminacja no i zobaczymy co to z tego będzie :)
No prosze, prosze piekna nadzieja sie tu dzieje:) trzymam kciuki,kiedy inseminacja?
 
No prosze, prosze piekna nadzieja sie tu dzieje:) trzymam kciuki,kiedy inseminacja?

Jutro rano, o 8 mamy być w klinice :) modlę się tylko teraz żeby te pecherzyki mi nie pękły dzisiaj [emoji120][emoji120][emoji120] przy poprzedniej inseminacji tak się właśnie stało. Także jak jakaś psychiczna dzisiaj boje się nawet załatwić żeby nic tam nie nadwyrężać [emoji23] chociaż pewnie nic to nie ma wspólnego, ale tak na wszelki wypadek, wolę chuchać na zimne [emoji38]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry