flor87
Fanka BB :)
nie nie odpuszczalam mysle zeby odpuscic nastepny. ja mialam pod rzad teraz dwa cykle z monitoringamiA boboseksy miałaś w tym cyklu? Bo chyba poprzedni odpuściłas jeśli dobrze pamiętam?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
nie nie odpuszczalam mysle zeby odpuscic nastepny. ja mialam pod rzad teraz dwa cykle z monitoringamiA boboseksy miałaś w tym cyklu? Bo chyba poprzedni odpuściłas jeśli dobrze pamiętam?
Bede 3mac kciukiNo to jak u mnie. Wprawdzie nie miałam monitoringu, ale byłam u gina w grudniu i wtedy w 13dc pokazal mi pekniety pecherzyk. W tym cyklu w 12dc wyszła mi wielka krecha na tescie owu, więc zadzialalismy wieczorem. No i teraz jak zwykle trzeba czekać do @, dziś 5dpo więc leb w leb idziemy![]()

Ja tez na tej karuzeliHeh dziewczyny, można tu dołączyć? Może niektóre mnie kojarza z wątku staramy się wspieramy.
35lat, dzieci zero, 2 kresek w życiu zero, starania od pazdziernika 2017.
Nie staraliśmy się non stop, bo w miedzy czasie okazało się że mam hashimoto, więc miałam uspokoic hormony zanim zajde. Oczywiście hormony się dawno unormowaly a my dalej bez dzieci. No i tak się kreci karuzela...
Ojej przykro miJa się witam w środę z rozczarowaniem. Wczoraj badanie nasienia po kuracji 4 miesięcznej i dupa nadal morfologia plemnika 0%mąż się załamał chyba nici ze stymulacji... jutro mamy gina zobaczymy co powie ale coś czuje ze u nas tylko in vitro wchodzi w grę
a ja dziś 20dc i ciągnie mnie tak prawy jajnik ze szok :/ a niby jestem po owu wiec ja już sama nie wiem co z tym moim organizmem i mężem nie tak
[emoji24]
Kurcze no to kicha. Przedstaw facetowi plan działania, żeby się nie załamał. Chcecie robić invitro? Wiem że sama jesteś zła i smutna, ale on pewnie teraz czuje że to jego wina. A to kurde nie wiadomo czego wina, zlosciwosci losu chyba.Ja się witam w środę z rozczarowaniem. Wczoraj badanie nasienia po kuracji 4 miesięcznej i dupa nadal morfologia plemnika 0%mąż się załamał chyba nici ze stymulacji... jutro mamy gina zobaczymy co powie ale coś czuje ze u nas tylko in vitro wchodzi w grę
a ja dziś 20dc i ciągnie mnie tak prawy jajnik ze szok :/ a niby jestem po owu wiec ja już sama nie wiem co z tym moim organizmem i mężem nie tak
[emoji24]
Kurcze przykro mi strasznie :-((((( myslalam ze podskocza te wyniki :-((Ja się witam w środę z rozczarowaniem. Wczoraj badanie nasienia po kuracji 4 miesięcznej i dupa nadal morfologia plemnika 0%mąż się załamał chyba nici ze stymulacji... jutro mamy gina zobaczymy co powie ale coś czuje ze u nas tylko in vitro wchodzi w grę
a ja dziś 20dc i ciągnie mnie tak prawy jajnik ze szok :/ a niby jestem po owu wiec ja już sama nie wiem co z tym moim organizmem i mężem nie tak
[emoji24]
Kochana. Ja się tak samo zastanawiam, co się stało, skoro wcześniej od razu zaszłam aż byłam trochę zdziwiona, bo nawet nie wiedziałam, kiedy jest owulacja, bo mało się interesowałam cyklami i ich przebiegiem. Dopiero w 8 tygodniu się dowiedziałam, bo w lutym (koło 20) dostałam mini okres. W 8 się dowiedziałam, a w 9 straciłam. Miałam zabieg wyłyżeczkowania jamy macicy. Na badaniu kontrolnym, po usg lekarka stwierdziła, że jest wszystko w porządku. Echo endometrium jednorodne, trzon macicy jednorodny. Nie mam tyłozgięcia. Rozmiar jajników w porządku. Wymierzyła endometrium - też w porządku. Badanie palpacyjne też w porządku. Nasienie męża zdolne do zapłodnienia, bez bakterii i grzybów (byliśmy przeleczeni). Wczoraj dostałam wyniki badań mycoplazmy i ureaplazmy - wynik ujemny, Wszystko okej. Czekam teraz na wyniki wymazów.Wiecie, mnie to czasem już przeraża, ale i zastanawia no co się wydarzyło po tym porodzie że wcześniej to jak wiatropylna, a teraz nic... Wnioskuję że muszę zmienić męża i zakochać się w koms innym to odrazu pójdzie
Gorzej ze chciałabym jednak to drugie z mężem hahahahh.. Więc z planu nici