reklama

Staraczki ze stażem ponad rok

reklama
A ja byłam u gina z wynikami męża i niby lepiej bo nie ma stanu zapalnego ale no ta morfologia :/ dostał jeszcze jakieś leki i mamy przyjść w połowie marca jeszcze raz z wynikami i w tedy będzie ostateczna decyzja albo stymulacja z clo albo jedynie in vitro .... wiec aż już się boje tego marca
 
A ja byłam u gina z wynikami męża i niby lepiej bo nie ma stanu zapalnego ale no ta morfologia :/ dostał jeszcze jakieś leki i mamy przyjść w połowie marca jeszcze raz z wynikami i w tedy będzie ostateczna decyzja albo stymulacja z clo albo jedynie in vitro .... wiec aż już się boje tego marca
To zciskam tez mocno kciuki niech zdzy sie dla was maly cudzik i beda dobre a potem szybko bobo
 
Nie tylko w Pl takie cuda. My zarezerwowaliśmy termin na kolokwium do invitro w razie gdyby teraz nie pykło i mamy termin na 18 kwietnia także ten... ;)
Odwoluj termin, co będziesz potrzebujacym blokować, jak ty już tam we trójkę[emoji120] [emoji119]
A ja byłam u gina z wynikami męża i niby lepiej bo nie ma stanu zapalnego ale no ta morfologia :/ dostał jeszcze jakieś leki i mamy przyjść w połowie marca jeszcze raz z wynikami i w tedy będzie ostateczna decyzja albo stymulacja z clo albo jedynie in vitro .... wiec aż już się boje tego marca
Czyli jest postęp. Mówiłaś że oboje mieliście ten stan zapalny, więc może teraz w końcu się coś ruszy. Olac te procenty, pewnie złą próbkę dostali, mąż pewnie nie chciał marnować dobrych żołnierzy do kubeczka[emoji3]
 
Odwoluj termin, co będziesz potrzebujacym blokować, jak ty już tam we trójkę[emoji120] [emoji119] Czyli jest postęp. Mówiłaś że oboje mieliście ten stan zapalny, więc może teraz w końcu się coś ruszy. Olac te procenty, pewnie złą próbkę dostali, mąż pewnie nie chciał marnować dobrych żołnierzy do kubeczka[emoji3]
Ona musi miec co najmniej z 5 dzieciorkow w srodku bo tu juz sie kolejki porobily i sa pozaklepywane...wiec wiesz;)
 
reklama
A ja byłam u gina z wynikami męża i niby lepiej bo nie ma stanu zapalnego ale no ta morfologia :/ dostał jeszcze jakieś leki i mamy przyjść w połowie marca jeszcze raz z wynikami i w tedy będzie ostateczna decyzja albo stymulacja z clo albo jedynie in vitro .... wiec aż już się boje tego marca
Sprobuj z clo ale tez i z zastrzykiem,ja zaluje za zastrzyku nie mialam bo mi ladnie rosly ale nie wiem czy pekaly.
Za 6 dni mam okres,czuje ze bez owulacyjny cykl byl,i karuzela dalej sie kreci
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry