reklama

Starające się 2008

reklama
wanilia_sky staramy sie staramy:tak:mój M strasznie się do tego pali;-)wczoraj 3 razy mnie dopadł:-) (wiem,ze za często,ale nie mogliśmy się powstrzymać...);-)odczuwałam straszną ochotę...a na wieczór spuchłam:szok: i nadal się tak czuję...
Już bym chciała wiedzieć czy sie udało...ehh a tu trzeba czekac cierpliwie:-(
Pozdrawiam
 
Coś czuję, że będzie z tego fasolka:-D
Faktycznie najgorsze to czekanie, ale uczy to nas cierpliwości, no i czym dłużej sie staramy tym wieksza radość jak już zagości pod naszym sercem mały skarb.
 
wanilia_sky masz rację...radość była by ogromna... no i 13 była by szczęśliwa
(13-m-ąc staranek) Jesteśmy rok po ślubie. Rodzice dopytują się o wnusia:-)
Coś mi się czuje,że teraz sie uda:-)
 
Oj, widzę, że wszyscy ciężko pracują ;-):-) Będzie się działo za 2 tygodnie :-)
Betiinko, żubrówka??? Czy to znaczy, że @ przyszła?? :-(
Trampeza gratulacje!!!!!!! Nareszcie jakas dobra wiadomość :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry