reklama

Starające się 2008

Witajcie dziewczynki
Jestem po wizycie u gin i usg. Miałam nadzieje, że usłyszę, że pęcherzyki popękały i można się przytulać. Ale niestety mam 17 dc i dużo pęcherzyków ale nie ma dominującego i gin stwierdziła, że owulacji nie będzie:sad:
Mam zrobić PRL i E w 4 dc i dostałam CLOSTILBEGYT od dc no i usg między 12-14 dc. A i jeszcze mam napisane na usg: budowa ultrasonograficzna jajników spełnia kryteria PCOs. Czy ktoś może brał ten lek?
Okropnie się czuje, jestem załamana:-( Czekam już tylko na @ żeby porobić to wszystko. Mam tyle rzeczy do zrobienia na uczelnie a straciłam ochotę na wszystko. Chyba zaraz się popłacze.
 
reklama
Witam starajace sie kobietki :)!
Ja rowniez probuje od lutego,ale roznie to ze mna bywalo...troche stresu,cwiczenia (jestem instruktorem tanca i aero) i cykl od 30 do ostatnio nawet 37 dni. W tej chwili biore 2 dzien luteine (od 16dc)-mam nadzieje ze mnie "wzmocni" .
Nie mialam okazji jeszcze dokladnie przesledzic forum ale licze ze podzielicie sie ze mna szczegolnie 'podobnymi' doswiadczeniami starajacych sie :).


Witamy witamy tutaj wszyscy razem sie staramy :-)
 
Witajcie dziewczynki
Jestem po wizycie u gin i usg. Miałam nadzieje, że usłyszę, że pęcherzyki popękały i można się przytulać. Ale niestety mam 17 dc i dużo pęcherzyków ale nie ma dominującego i gin stwierdziła, że owulacji nie będzie:sad:
Mam zrobić PRL i E w 4 dc i dostałam CLOSTILBEGYT od dc no i usg między 12-14 dc. A i jeszcze mam napisane na usg: budowa ultrasonograficzna jajników spełnia kryteria PCOs. Czy ktoś może brał ten lek?
Okropnie się czuje, jestem załamana:-( Czekam już tylko na @ żeby porobić to wszystko. Mam tyle rzeczy do zrobienia na uczelnie a straciłam ochotę na wszystko. Chyba zaraz się popłacze.

Witaj! Nie smuciaj sie:tak: przeciez to wszystko po to by w koncu pojawiła sie fasolka :-) lepiej zadbac wczesiej niz np potem mialyby byc jakies komplikacje.
 
Dziękuje Wam za wsparcie.
Cieszę się, że teraz poszłam i zacznę się leczyć. Troszkę nastawiłam się optymistycznie bo poczytałam o tym leku, że nie którym pomaga, może i mi pomoże ;-) Będę informować na bieżąco co i jak. Teraz czekam na @ ma być za 15 dni.
 
ide dziewczynki do domku,naszczęście zaraz koniec pracy:-D będę później bo jeszcze muszę obejrzeć "mode na sukces" i moich ukochanych "chirurgów" :-D
buziaczki:-)

blondynkapoznan nie stresuj sie napewno owulka zawita:tak:
 
reklama
MaMicurina witaj wśród nas:-D

Ja dzis sie czuje taka zmeczona:-( no nic mi sie nie chce , słuchajcie nawet w klawiature mi sie ciężko stuka:-( i usnę tu za chwilkę....

A wczoraj czytałam bardzo fajny artykuł na temat płodności i problemów z zajsciem w ciążę.:tak: było tam napisane ze jak amerykanscy naukowcy robili badania na iluś tam parach, obserwowali ich tryb życia i wszystko to co jedli przez rok czasu, to doszli do tego ,że najwięcej kobiet zaszło w ciążę które miały aktywny tryb zycia, ćwiczyły no i jadły oczywiście owoce i warzywa. A najgorzej miały kobiety które sie fastfoodami zywiły i nie miały praktycznie ruchu.:no:
A wogóle jeszcze było o jakiś nowych metodach zapłodnienia i o tym że kobiety które maja PCO - powinny jak najwięcej uprawiać sportu , w sensie duuuuuzo ruchu i to bardzo pomaga!!!!:tak:
Artykuł był w Twoim Stylu bodajże marcowym ;-)


dobrze wiedziec :)...ale za duzo chyba tez jest zle...zobaczymy...pokladam nadzieje w luteinie i wierze ;)...no i czekam na owu
zycze wam zdrowia duuuzo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry