reklama

Starające się 2008

Wiecie co tak sobie mysle ze my ciagle mamy pod gorke, od @ nie mozemy sie doczekac staranek,jak juz sa nie mozemy doczekac sie @ a jak nie przyjdzie juz niby takie szczesiwe ze jest fasolka , a potem kolejne nerwy kazdy tydzien ciazy przynosi kolejne zmartwienia niby cieszy ze konczy sie pierwszy trymestr ale matrwi kolejny , nie mozemy sie doczekac porodu a wtedy jak juz jest malenstwo martwimy sie o kazda noc, potem miesiac i kazde lata az do 18 hehe ciagle radosci przeplatane z nerwami i obawami szok , dziwne to zycie to tak apropos Pixellki niby wielka radosc a z drugiej strony ma takie zmartwienie czy bedzie ok nie mogloby to byc tak beztrosko
pixellko jak widzisz takie zycie , bedzie dobrze zobaczysz ale nic za latwo nie moze przyjsc bysmy to dobrze docenili
 
reklama
Witam...

Madzio, Butterfly, Pixella, Ell- dzięki za słowa otuchy, kochane jesteście, może nie potrzebnie się wczoraj nad soba użalałam, ale to chyba taki dzień był po prostu... spacerek pomógł, wieczorna lampka czerwonego winka i ciepłe ramię męża też pomogło... dzis juz mam inne nastawienie...

Kinguś- cieszę sie razem z Tobą że już niedługo zaczniesz nowe staranka...

Pixella- ja tak po cichutku gratuluję i 3mam kciuki za fasolinkę... dbaj o siebie kochana...

Adolfina- ja mam postanowienie, że jak w tym cyklu sie nie uda, to potem koniec z mierzeniem tempki, koniec z obserwacją, po prostu luz blues, przytualnki dla smaej przyjemności oczywiście bez zabezpieczenia i cierpliwe czekanie... ale co do jednego masz racje, jak sie tu wchodzi to się człowiek nakreca...

Pozdrawiam
 
pixelko trzymam kciuki oby wszytsko się ułożyło, ja też byłm chora w pierwszej ciąży wysoka temp no i antybiotyk przyjmowałam, pomiętam nawet jaki amosiklav niewiem czy dobrz napisałam ale chyba tak sie wymawia:-p. Jak pamiętam to był początek ciąży chyba 8 czy 9 tydz. I urodziłam zdrowego chłopczyka. Ściskam mocno ;-).
mnie coś ciągle kuje na dole w brzuchu i rwie w pachwninie z dwóch stron, no i piersi sie powiększyły i strasznie są wrażliwe. Najbardzie dziwi mnie ten ból :baffled: bo w pierwszej ciąży nie było takich objaw, tylko piersi.
 
romka co do badańhormonków to tylko tsh robiłam ale pobierałam normalnie w poradni przyszpitalnej w zabiegowym...

adolfinko, niestety tak to jest...ale trzeba wierzyć, jak ne tym razem to następnym mi sie uda...trzeba walczyc az do skutku...
 
Wiataj :tak: Cieszę się, że dziś humorek już lepszy ;-)
mnie coś ciągle kuje na dole w brzuchu i rwie w pachwninie z dwóch stron, no i piersi sie powiększyły i strasznie są wrażliwe. Najbardzie dziwi mnie ten ból :baffled: bo w pierwszej ciąży nie było takich objaw, tylko piersi.
Jutro testujesz? Koniecznie napisz jaki wynik :tak:

dziewczyny a mam takie pytanie...czy badania hormonalne wykonuje sie w specjalnej placowce?z gory dzieki za odp.
Tylko porównaj ceny bo u mnie w różnych laboratoriach to nawet różnica 10 zł
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry