• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staramy się o rodzeństwo 2021

O ktore rodzeństwo sie starasz?

  • 2

  • 3

  • 4

  • 5 i wiecej


Wyniki ankiety będą widoczne dopiero po oddaniu głosu.
reklama
Witam, jestem na tym forum nowa. Kiedyś dużo się udzielałam na blizniaczym watku. W domu mam 11letnie bliźniaki, w ciążę zaszłam bez problemu. Od dość długiego czasu staramy się o kolejną ciążę i ciągle nic. Niewiem jakie kroki podjąć. Monitoring, jakieś badania. Na lekarza trzeba czekać 2 mce minimum....
 
Ja niestety pasuje ze staraniami, przynajmniej na kilka miesiecy. Bylam u gina i mam bardzo zaawansowana endometrioze z ogromnymi torbielami na jajnikach. Poki co mam leki, mam brac i za 3 miesiace zobaczymy, jezeli nic nie ruszy to wtedy operacyjnie sie pozbywamy. No a przy operacji to nikt nie wie czy te jajniki da sie uratowac. [emoji20]
Mialam przypuszczenia bo mialam silne bole brzucha przy @, plamienia itp. W ciagu ostatnich 6 miesiecy sie tak cholera prawdopodobnie rozrosla.
Ja bym na twoim miejscu jeśli chcesz się starać o dziecko szybko starała się dostać na laparoskopię. Ja też mam endometriozę i też miałam torbiela na jajniku ale był mniejszy niż twój bo miał 4 cm. U mnie endometrioza powodowała to że pęcherzyki nie pękały dlatego zdecydowałam się na laparoskopię. Czy mi to pomogło sama jeszcze nie wiem bo jestem świeżo po laparoskopii i przede mną pierwszy w miarę normalny cykl.
 
Ja bym na twoim miejscu jeśli chcesz się starać o dziecko szybko starała się dostać na laparoskopię. Ja też mam endometriozę i też miałam torbiela na jajniku ale był mniejszy niż twój bo miał 4 cm. U mnie endometrioza powodowała to że pęcherzyki nie pękały dlatego zdecydowałam się na laparoskopię. Czy mi to pomogło sama jeszcze nie wiem bo jestem świeżo po laparoskopii i przede mną pierwszy w miarę normalny cykl.

Ja zaszłam szybko po laparoskopii i usuwaniu torbielą, więc trzymam kciuki, żeby szybciutko Ci się udało. 😀 👍
 
Ja niestety pasuje ze staraniami, przynajmniej na kilka miesiecy. Bylam u gina i mam bardzo zaawansowana endometrioze z ogromnymi torbielami na jajnikach. Poki co mam leki, mam brac i za 3 miesiace zobaczymy, jezeli nic nie ruszy to wtedy operacyjnie sie pozbywamy. No a przy operacji to nikt nie wie czy te jajniki da sie uratowac. 😞
Mialam przypuszczenia bo mialam silne bole brzucha przy @, plamienia itp. W ciagu ostatnich 6 miesiecy sie tak cholera prawdopodobnie rozrosla.
o rety, strasznie mi przykro, ale wierzę, że wszystko będzie dobrze :* trzymam kciuki ❤️
 
Hej dziewczyny ☺️ ja jestem dziwna, bo jeszcze w ciąży marzę o następnej. Chciałabym mieć min 3 dzieci ☺️ bardzo długo nie.moglam zajść w ciążę, ale w końcu niespodzianka przyszła w postaci dwóch kresek i ma już 13 miesięcy. Teraz jestem w 9 miesiącu, ale już marzę o Jeszcze jednym dzidziusiu, z tym że bardzo chciałabym dziewczynke albo bliźniaki 😁 Wiem, najpierw muszę urodzić, ale zostawię już teraz komentarz, chwilę będę musiała odczekać i może może się uda mi się szybko.wrocic do tematu😁 trzymam kciuki za Was i do usłyszenia za jakiś czas😉
 
Ja niestety pasuje ze staraniami, przynajmniej na kilka miesiecy. Bylam u gina i mam bardzo zaawansowana endometrioze z ogromnymi torbielami na jajnikach. Poki co mam leki, mam brac i za 3 miesiace zobaczymy, jezeli nic nie ruszy to wtedy operacyjnie sie pozbywamy. No a przy operacji to nikt nie wie czy te jajniki da sie uratowac. 😞
Mialam przypuszczenia bo mialam silne bole brzucha przy @, plamienia itp. W ciagu ostatnich 6 miesiecy sie tak cholera prawdopodobnie rozrosla.

Bardzo Ci współczuję. Moja koleżanka też miała problemy z zajściem w ciążę przez endometrioze, ale historia skończyła się szczęśliwie. Życzę Ci, żeby u Ciebie też tak było.
 
reklama
Witam, jestem na tym forum nowa. Kiedyś dużo się udzielałam na blizniaczym watku. W domu mam 11letnie bliźniaki, w ciążę zaszłam bez problemu. Od dość długiego czasu staramy się o kolejną ciążę i ciągle nic. Niewiem jakie kroki podjąć. Monitoring, jakieś badania. Na lekarza trzeba czekać 2 mce minimum....

Nie wiem, jak długo się starasz. Jeśli mniej niż pół roku, rok to jeszcze nie jest nic niepokojącego. Jeżeli masz ochotę rozwiać jakieś wątpliwości to na początku zbadałabym podstawowe hormony plus glukozę, poszła na USG zobaczyć chociaż raz czy owulację są i ewentualnie zbadała nasienie.

Sorrki za taką ilość postów, ale nie łączy mi cytatów i wyrzuca tylko jeden z tekstem, a reszta znika. 🤷
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry