reklama

Starania 2018

Nie. Nie udało się bo nie było możliwości [emoji6]

Możesz zostać tak długo jak chcesz. My chętnie będziemy Cię wspierać [emoji6]

Ja pracuje w dziale handlowym jako asystentka ale z racji ze nie ma możliwości lepszego wynagrodzenia szukam pracy gdzieś indziej [emoji6]

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Będę trzymala kciuki za Ciebie:)
 
reklama
Nie. Nie udało się bo nie było możliwości [emoji6]

Możesz zostać tak długo jak chcesz. My chętnie będziemy Cię wspierać [emoji6]

Ja pracuje w dziale handlowym jako asystentka ale z racji ze nie ma możliwości lepszego wynagrodzenia szukam pracy gdzieś indziej [emoji6]

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Powodzenia

Napisane na SM-A310F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Andżelika wiem ze teraz nie widzisz tego, ale za jakiś czas już psychicznie będzie lepiej. Mój D ma potrójna żałobę w tym roku. Dwie babcie i ciotka. Pierwsza babcia jak zmarła to bardzo, bardzo to przeżył. Dużo się modlił - to mu pomagało. Babcia się snila, a jeszcze jak jechał do swoich rodziców to rany się odnawialy bo jego mama miała bardzo dobry kontakt z babcia i był dzień w dzień płacz. Teraz juz tak tam nie jeździ bo czasu nie ma ale widzę ze nadal się modli i często jest zamyślony. Nikt nigdy nie jest na to przygotowany. Ściskam Was [emoji7] mocno [emoji9]

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
 
reklama
Witam :)

Walka z katarem trwa... inhaluje go od wczoraj 3 razy dziennie. W nocy armagedon, jak ssal pierś, to tak przeraźliwie kaszlal, że myślałam, że płuca zaraz wypluje, teraz w dzień też kaszle... chciałabym mu ulżyć ale nie wiem jak :( Zadzwoniłam do innej pediatry, bo nasz w pt nie przyjmuje, a ta znowuż na urlopie. Ale doradzila, żeby póki co poobserwowac i jakby było z nim gorzej to wtedy do lekarza. Nie wiem czy dobrze robię :(

Mamunia byliśmy w Bielsku-Białej. Zazdroszczę Ci tych widoków (jeśli je masz) na góry :)

Leylah zawsze się możemy zgadac, bo siostra i kuzynka mieszkają w Gdańsku ;) Kiedyś częściej tam jeździłam, teraz jak mam synka, to już niestety rzadziej.
Nawet badania usg robiłam w gdańskiej Inviccie.

Aschlee ja pracowałam tylko w gospodarstwie rolnym. Poczynając od prac polowych kończąc na biurowych. Nie ma tam czasu na nudę :)

Jestem dziś strasznie nerwowa... jeszcze jak widzę wizję weekendu, to ręce opadają. Temp wzrosła, więc będzie dłuższy cykl niż poprzedni. Ja na ciążę się nie nastawiam, bo się jeszcze porządnie nie zaczęliśmy starać :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry