reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Starania 2018

reklama
Jak zakładać kubeczek menstruacyjny:

Wkładasz go do pochwy.
Ja miałam LadyCup i bardzo rzadko coś przecieklo. Porownywalnie do tampona, że coś po ściance poleci ale zdarza sie.
Rozmiar: w zaleznisci od ilości porodów i budowy ciała.
Naprawdę fajna alternatywa do całej reszty...choc podono jakieś nowoczesne gabeczki weszły w życie ale nie znam tego.
 
Ja byłam we wtorek u nowego lekarza, ginekologa - endokrynologa.
Zlecił mi badanie hormonów tarczycy, usg tarczycy i prolaktynę. Powiedziala tez ze jest malo sluzu jak na 1. faze cyklu.
Mąż też powinien się zbadać ale nie chce :(
Uważa, że to na pewno jego wina.
A nie mogę Mu przetłumaczyć, że mnie też blokuje bo do kogo bym nie poszła to zleci Mu badania :(
 
Mala Mi a czy on na pewno chce dziecka? Musisz na spokojnie sprobowac z nim pogadac, a moze zabierz go na wizyte do lekarza moze gdy uslyszy to z ust lekarza to zmieni zdanie. No i czym to argumentuje?
 
Mi czasem przecieknął jak pociekło po ściance podczas zakladania ale nie było to na tyle uciążliwe czy częste żeby się zrażać i nie używać. Bynajmniej nie przeciekał dlatego, że wylało sie "górą". Krew sciekala po sciance i zaplamiło. Jak założy się kubeczek umiejetnie, szybko sprawnie jest spoko.
Zaklada się łatwo ale trzeba poćwiczyć.
 
Ja byłam we wtorek u nowego lekarza, ginekologa - endokrynologa.
Zlecił mi badanie hormonów tarczycy, usg tarczycy i prolaktynę. Powiedziala tez ze jest malo sluzu jak na 1. faze cyklu.
Mąż też powinien się zbadać ale nie chce :(
Uważa, że to na pewno jego wina.
A nie mogę Mu przetłumaczyć, że mnie też blokuje bo do kogo bym nie poszła to zleci Mu badania :(
Dopóki się nie przebada, nie będziecie wiedzieć kto powinien się leczyć. Musi to zrozumieć, że jeśli chce dziecka tak jak ty to nie ma innego wyjścia i każdy ( większość)lekarzy zaczyna od sprawdzenia mężczyzny. Mój bez problemu zbadał nasienie 10 lat temu i bez problemu miesiąc temu. Niech poczyta jak to badanie przebiega i może zachęci go to ze pójdziesz z nim i mu pomożesz ;)
 
reklama
Powiem Wam szczerze,że do tego badania nasienia podchodze sceptycznie. Mój byly mąż badal nasienie i wynik wyszedl mu okropny dostal 3 msc kuracje ktorej nawet nie zaczał bo zaczal spotykac sie z inna kobieta i od razu zaszla w ciąże. Maja teraz zdrowe dziecko... wiec sama nie wiem ( wiem chora historia ;) )
 
Do góry