• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Starania 2019!

reklama
M


mam to samo:/ dodatkowo wzdęcia okropne, jeździ mi w brzuchu, takie napadowe kłucia co chwilę w podbrzuszu... i co chwilę mam wrażenie, że coś mi leci, ale na szczęście to nie @, dzisiaj 24 dc :<
U mnie to samo. Jeździ po brzuchu i kłucie jajnika. W dodatku pojawiła się biegunka. Może to wskazywać i jedno i drugie, zobaczymy :)
 
przestan, nie smuc sie. Nie masz na to wplywu. Jedna z dziewczyn super pisze, nie przejmujmy sie tym na co nie mamy wplywu please!

Staram się, ale naprawdę mam dzisiaj jakiś totalny odlot. Mój mąż mnie już opieprzył i powiedział, że jestem nie do wytrymania, bo naprawdę dzisiaj jestem nakręcona tylko na to, że na pewno nie będzie dobrze. Ty masz dzisiaj wizytę Kochana? Daj znać po!

Kochana, ja dopiero wizyta w poniedziałek, na NFZ, więc nawet na usg nie liczę. Także ta moja ciąża jest, ale tak nie wiem, ale staram się myśleć dobrze. Pewne usg mam 24, prywatnie i może wtedy zacznę się czuć w ciąży.. O ile będzie ok. Trzeba myśleć dobrze.

Tak, jak pisałam - wiem, że to może jest i głupie, ale dzisiaj mam naprawdę słaby dzień. A jeszcze tydzień do wizyty. W sumie nie wiem o co mi chodzi, bo gin w poniedziałek mnie 5 razy zapewniała, że jest wszystko ok, ale mi dzisiaj bardzo ciężko z samą sobą. Na pewno będzie ok z Tobą :* Ty masz jakieś mdłości, u mnie brak i to chyba mnie tak martwi.

Nie szalej [emoji3590]Kochana, to hormony... :* nie masz powodu żeby myśleć o pustym jaju, lalunia, uszy do góry [emoji3590]Będzie dobrze!!! [emoji3590] A jak U Ciebie sytuacja, jak się czujesz!?? :)
@madziolina_p Opowiadaj jak Ty się czujesz?? :)

Dzięki Kochana :* Staram się to jakoś przegryźć, ale na razie nie idzie niestety.

@Rita44 bardzo mi przykro, trzymaj się Kochana :*
 
Nie sądzę [emoji16] ja też czułam lekkie mdłości przed pozytywnym testem jeszcze:) Idź i baw się :) po zaplodnieniu 14 dni czyli do dnia spodziewanej miesiączki działa zasada albo wszystko albo nic więc nie zaszkodzisz w żaden sposób :*

Kurcze jakoś dziwnie się czuję sama już nie wiem. Bolą mnie jajniki, ale w dziwny sposób. Oprócz kłucia czuję jakbym miała tam na dole jakiś bąbel, który miałby pęknąć, ale nie może, inaczej nie umiem tego opisać haha :D
 
@NatS91, Strasznie mi przykro :(
Dziękuję że pytasz :)
Czuje się bardzo dobrze. Jedynie co mi doskwiera (7+1) to lekkie mdlosci,wstręt do ukochanej kawy z mlekiem i zmęczenie. Nie mam za bardzo kiedy odpoczywac :/ 1wsze usg za tydzień w czwartek. Mam nadzieję że wreszcie zobaczę mojego kropka :) ja wciaz podczytuje ten watek :) trzymajcie sie
Rozumiem Cię doskonale, u mnie to samo... Też nie mam kiedy odpocząć, jedyne co w niedziele miałam wolne w tamtym tygodniu... I nie zapowiada się żeby miało być lepiej :D
Cudownie, pochwal się Robaczkiem po USG [emoji3590] idziemy łeb w łeb :) u mnie dziś 7+7 wg OM i 7+4 wg USG :)
Odebrałam dzisiejszą betę, spadła z wczoraj z 3820 na 3780. Jutro idę jeszcze do gin potwierdzić i dopytać czego mogę się teraz spodziewać.
Ochhhh, tak bardzo mi przykro, tule mocno Kochana ;(((
kochana czuje sie ok, bola troche piersi i czasem podbrzusze ciagnie. Dzis mam usg, jest 6+4, jak bylam tydzien temu to byl pusty pecherzyk
Super, dawaj znać po wizycie, dzisiaj serduszko powinno być widoczne [emoji3590]
Kurcze jakoś dziwnie się czuję sama już nie wiem. Bolą mnie jajniki, ale w dziwny sposób. Oprócz kłucia czuję jakbym miała tam na dole jakiś bąbel, który miałby pęknąć, ale nie może, inaczej nie umiem tego opisać haha :D
Ja miałam wrażenie jkaby zaraz miał mi okres chlupnac. A nie chlupnął :D


@Spazientito tule, to chwilowy kryzys, zobaczysz :*[/QUOTE]
 
reklama
Rita przykro :(

Cholernie niesprawiedliwe jest to zycie.. Z jednej strony kobieta ,ktora stara sie rok, dwa, trzy, staje na głowie i nic nie wychodzi a z drugiej jakaś patologia, która z promilami i fajką w ustach urodzi gdzieś za szopą i porzuci Maleństwo na śmietniku ...

Ogólnie do ciąży podchodzę 3ci raz i po 6 latach przerwy widzę, że jest coraz trudniej .. Mnóstwo dziewczyn "odpada" na początku ciąży a jeszcze więcej ma problem z zajściem w ciążę :( Kiedyś też nie było łatwo ale nie przypominam sobie tylu smutnych historii...

Koniec tego nakręcania, musimy myśleć pozytywnie bo tylko spokój Nas uratuje :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry