bleucoco
Fanka BB :)
Robiłam jeden test dwa dni przed terminem @, ale niestety wieczorem, więc niezbyt prawidłowo zrobionyA do tej pory testy negatywne ? Pytam bo zastanawiam się ile czasu od terminu @ mogą wychodzić negatywne przy ciąży![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Robiłam jeden test dwa dni przed terminem @, ale niestety wieczorem, więc niezbyt prawidłowo zrobionyA do tej pory testy negatywne ? Pytam bo zastanawiam się ile czasu od terminu @ mogą wychodzić negatywne przy ciąży![]()
BTW szczyt śluzu miałam 29.09, a teoretycznie owu mogła być do 2 dni po tym dniu, więc teoretycznie mogłam mieć wczoraj dopiero 12 dpo i plamienie implantacyjne to wtedy znów testy wyjdą negatywne haha Sama już nie wiem co robić! A nie chcę sobie rozwalić cyklu i hormonów zbyt długim czekaniem jak się okaże, że to nie ciąża. EchRobiłam jeden test dwa dni przed terminem @, ale niestety wieczorem, więc niezbyt prawidłowo zrobionyNastawiłam się po samopoczuciu i objawach implantacji i tym, że niektórym kobietom wcześnie wychodzą testy pozytywne no i się przejechałam. Straciłam po tym całkiem nadzieję. Potem @ w terminie nie przyszła, dzień później (wczoraj) cały dzień te bóle, wydaje mi się, że wieczorem widziałam bardzo delikatne plamienie na papierze, a dzisiaj już nic. Myślę, że jutro zatestuję jak dziś dalej nic nie będzie
Ja teoretycznie wg testów owu mogłam mieć w 19-21dc. Więc 12dpo albo dzisiaj albo jutro. Dzisiaj test snieznobialy, śluz biały i lepki. Nie wiem czy czekać czy iść na bete. Bo sutki mam tak bolesne, że nie idzie wytrzymać :/BTW szczyt śluzu miałam 29.09, a teoretycznie owu mogła być do 2 dni po tym dniu, więc teoretycznie mogłam mieć wczoraj dopiero 12 dpo i plamienie implantacyjne to wtedy znów testy wyjdą negatywne haha Sama już nie wiem co robić! A nie chcę sobie rozwalić cyklu i hormonów zbyt długim czekaniem jak się okaże, że to nie ciąża. Ech
Ja już nie chcę się kierować „objawami” przedmiesiączkowymi, bo one mogą wynikać z hormonów a nie z ciąży. Ja miałam chyba co miesiąc tak wysoki poziom progesteronu, że wywoływał objawy ciąży (innej opcji nie było, bo tego typu objawy wywołuje tylko ten hormon albo betaHCG w w ciąży nie byłam).Ja teoretycznie wg testów owu mogłam mieć w 19-21dc. Więc 12dpo albo dzisiaj albo jutro. Dzisiaj test snieznobialy, śluz biały i lepki. Nie wiem czy czekać czy iść na bete. Bo sutki mam tak bolesne, że nie idzie wytrzymać :/
Czyli trzeba cierpliwie czekać..Ja już nie chcę się kierować „objawami” przedmiesiączkowymi, bo one mogą wynikać z hormonów a nie z ciąży. Ja miałam chyba co miesiąc tak wysoki poziom progesteronu, że wywoływał objawy ciąży (innej opcji nie było, bo tego typu objawy wywołuje tylko ten hormon albo betaHCG w w ciąży nie byłam).
Jeśli chodzi o test z krwi, to dopiero 48h po implantacji betaHCG jest wykrywalna (tzn. >1) we krwi. Co do zasady więc można iść po dwóch dniach, ale wynik np. 2 nic nam nie powie. Musi być powyżej 5, a to mogą być kolejne dwa dni w zależności od kobiety.
Trzymam kciuki kochana!Czyli trzeba cierpliwie czekać..jak do czwartku @ nie będzie to pójdę zrobić
![]()
A tak liczyłam na Twój testKochana, a czy pamiętasz może swoje odczucia w dniu @ i po? Ja wczoraj miałam bóle jak na @, ale @ brak, a dziś od rana tylko lekkie pieczenie/mrowienie w podbrzuszu. Zastanawiam się czy to tak się objawia i nastawiać się jutro na test (4 dzień po terminie @) czy jednak ta @ przyjdzie
BTW wydaje mi się, że wczoraj wieczorem widziałam bardzo delikatne plamienie na papierze toaletowym - ale to takie minimalne, jakby różowobrązowe. Dziś już nic nie ma... I w sumie nie czuję się jakoś inaczej. w sumie na ewentualne objawy ciążowe też jeszcze za wcześnie.
Osobiście już nawet sobie nie ufam. Tego cyklu byłam pewna, naprawdę. Czułam to.tak wewnętrznie i objawy dobrze mi znane.Ja już nie chcę się kierować „objawami” przedmiesiączkowymi, bo one mogą wynikać z hormonów a nie z ciąży. Ja miałam chyba co miesiąc tak wysoki poziom progesteronu, że wywoływał objawy ciąży (innej opcji nie było, bo tego typu objawy wywołuje tylko ten hormon albo betaHCG w w ciąży nie byłam).
Jeśli chodzi o test z krwi, to dopiero 48h po implantacji betaHCG jest wykrywalna (tzn. >1) we krwi. Co do zasady więc można iść po dwóch dniach, ale wynik np. 2 nic nam nie powie. Musi być powyżej 5, a to mogą być kolejne dwa dni w zależności od kobiety.
Rozumiem Twój ból... Ja też w tym miesiącu czułam, że to jest to. Niestety.Osobiście już nawet sobie nie ufam. Tego cyklu byłam pewna, naprawdę. Czułam to.tak wewnętrznie i objawy dobrze mi znane.
Dlatego wiedząc, że nie jestem w ciąży zbadałam progesteron i wcale nie mam wysokiego więc pojęcia nie mam co się u mnie zadziało.
Tym bardziej, że podczas drugiego dnia @ tylko podwójna dawka ketonalu.pozwala mi się podnieść z łóżka a przez moje potopy mam silną anemie a co teraz? 2dc , zero bólu i tak naprawdę spokojnie mogłabym przy samej wkładce zostać.
I to mnie przybija, nie brak Fasoli bo na nią mam siłę i chęci jeszcze poczekać ale boję się nawet pomyśleć, co jeśli mój organizm postanowił zaprotestować.
Nigdy nie sądziłam, że zatęsknie za moimi @ :/ Do niedawna jeszcze brałam leki na zmniejszenie krwawienia :/ ehhhh