reklama

Starania 2019!

reklama
1 cykl staran i takie podejście :o ciesz sie z mezem soba. Jeszcze sie nic nie dzieje, a Ty panikujesz :p nakrecanie sie dziala tylko na niekorzyść. Uda sie uda, jak kazdej predzej czy pozniej :)
Mój mąż też tak mówi, że na samym początku mam takie podejście, ale toksyczne osoby przez długi czas wkladaly mi do głowy swoje mądrości i byłam pewna że jestem chora. Nie wierzyłam nawet w swój wynik TSH. Ale jak to że prawidlowy? Ale ze w normie, naprawdę? Przecież miałam być chora... A tu tylko lub aż początkowe stadium insulinoopornosci...
 
Mój mąż też tak mówi, że na samym początku mam takie podejście, ale toksyczne osoby przez długi czas wkladaly mi do głowy swoje mądrości i byłam pewna że jestem chora. Nie wierzyłam nawet w swój wynik TSH. Ale jak to że prawidlowy? Ale ze w normie, naprawdę? Przecież miałam być chora... A tu tylko lub aż początkowe stadium insulinoopornosci...
Od takich osób jak najdalej usunąć wymazać i zapomnieć. Ale chyba już nie masz z nimi kontaktu ?
 
Mój mąż też tak mówi, że na samym początku mam takie podejście, ale toksyczne osoby przez długi czas wkladaly mi do głowy swoje mądrości i byłam pewna że jestem chora. Nie wierzyłam nawet w swój wynik TSH. Ale jak to że prawidlowy? Ale ze w normie, naprawdę? Przecież miałam być chora... A tu tylko lub aż początkowe stadium insulinoopornosci...

Aj przestan nakrecac sie obcymi osobami. Sluchaj meza, bo madry. Ja na starcie sie bardzo cieszylam, ze bede sie starala o dziecko. Nie mozesz ciagle.o tym myslec, bo glowa jest bardzo wazna, tym bardziej ze dobre wyniki. Dlatego wlasnie tak latwo wychodzi kiedy sie akurat nie chce.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry