reklama

Starania 2019!

reklama
Dzisiaj koleżanka mnie dobiła[emoji24], dzwoni do mnie z płaczem że jest w ciąży (wpadka) i nie wie co ma zrobić bo ona nie planowała dziecka i go nie chce, a mnie zamurowało i jak bym w pysk dostała pomyślałam o sobie i o was dziewczyny co tyle czasu się starają że normalnie się rozbeczałam.
Boziu...gratuluje oczywiście twojej koleżance ale jak można nie chcieć dziecka,?! dla mnie nie pojęte :confused2::baffled:

Na mnie też działają ciąże innych koleżanek, taki plask w policzek a jednocześnie O NIE! TERAZ KOLEJ NA MNIE
 
Boziu...gratuluje oczywiście twojej koleżance ale jak można nie chcieć dziecka,?! dla mnie nie pojęte :confused2::baffled:

Na mnie też działają ciąże innych koleżanek, taki plask w policzek a jednocześnie O NIE! TERAZ KOLEJ NA MNIE


Mam podobnie ...jeszcze słysząc panikę w głosie jak to będzie itp...
Lub teksty typu 'nie wiedziałam że to takie łatwe '
Niestety działają dołująco
 
Dlaczego? Przepraszam bo moze pisałaś ale najwidoczniej przeoczyłam

Mam kamienia na nerce i dzisiaj miałam tomografie a potem czeka mnie jego usunięcie a to najpierw kontrola u lekarza potem ustalenie terminu do szpitala a na koniec usuwanie teoretycznie moglibyśmy działać ale wolę uniknąć cewnikowania w ciąży czy kolki nerkowej tak więc czekamy na termin
 
Dzisiaj koleżanka mnie dobiła[emoji24], dzwoni do mnie z płaczem że jest w ciąży (wpadka) i nie wie co ma zrobić bo ona nie planowała dziecka i go nie chce, a mnie zamurowało i jak bym w pysk dostała pomyślałam o sobie i o was dziewczyny co tyle czasu się starają że normalnie się rozbeczałam.
Ostatnio też nad tym myślałam. Tyle kobiet zachodzi w niechcianą ciążę :( a te co chcą to walczą i walczą. Ech.....
 
Boziu...gratuluje oczywiście twojej koleżance ale jak można nie chcieć dziecka,?! dla mnie nie pojęte :confused2::baffled:

Na mnie też działają ciąże innych koleżanek, taki plask w policzek a jednocześnie O NIE! TERAZ KOLEJ NA MNIE
Ja jak się dowiedziałam o ciąży znajomej to poczułam taka rozpacz i łzy napłynęły mi do oczu (wstyd się przyznać), ale to była jedna z tych co tak mnie zniechecaly i mówiły że na pewno będą problemy u mnie i na pewno mam coś chore. Doszło do tego że poszłam do WC zadzwoniłam do męża i się rozplakalam... Powinnam się cieszyć ale nie potrafiłam nawet złożyć jej życzeń Noworocznych... To tak klulo w środku bo się bałam, że mi się nie uda...
 
Boziu...gratuluje oczywiście twojej koleżance ale jak można nie chcieć dziecka,?! dla mnie nie pojęte :confused2::baffled:

Na mnie też działają ciąże innych koleżanek, taki plask w policzek a jednocześnie O NIE! TERAZ KOLEJ NA MNIE

Dla mnie też nie pojęte bo kutwa jak nie chcesz dziecka to albo gumki zakładasz albo tabletki się bierze. Wiadomo że to nie 100% zabezpieczenie ale w tym przypadku zabezpieczeniem był,,stosunek przerywany" brak słów dorosła kobieta a gorzej jak nastolatka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry