reklama

Starania 2019!

Cześć dziewczyny. Jestem tu zupełnie nowa, dopiero odkryłam forum. A zatem trochę o mnie. Mam na imię Magda, 35 lat. Z partnerem staramy się od 2 cykli. Nie mam jeszcze dziecka swojego za to jest synek partnera z pierwszego małżeństwa :)
Wiele lat temu w wieku 20 lat miałam zdiagnozowano PCO. Przez ok 10 lat brałam tabletki antykoncepcyjne. Gdy przestałam przez blisko 3 lata nie miałam okresu. PCO nie zostało ponownie stwierdzone a okresu nie było.W tym czasie dużo trenowalam, bieganie i aerobik. Gdy przestałam intensywnie ćwiczyć okres wócił i od 2.5 roku jest raczej regularny. Spóźnia się tylko jeśli w jakims miesiącu przegnę z ćwiczeniami więc raczej nie przeginam i odpoczywam.
Dziś wybieram się na USG żeby sprawdzić czy na moich jajnikach na pewno nie ma już pęcherzyków wskazujących na PCO. I dalej działamy z partnerem :)
Miło mi do was dołączyć.
Hejka :) milo ze tez jestes bliżej 40stki hehe ;)
 
reklama
To twój pierwszy raz wierz mi zachowujesz się nie inaczej niz kazda kobieta pragnąca dziecka. :)
Ja przy pierwszym nieudanym cyklu płakałam jak dziecko bo myślałam ze pójdzie tak samo łatwo jak z pierwszym dzieckiem (Pierwwszy cykl i od razu ciąża).
Skup sie na codzienności, rób swoje :*
I daj juz spokoj temu cyckowi :p
Popieram! Warto czyms sie zająć..jakas książka czy dobry film. Odgoń troszke myśli
 
A ja się nie mogę owulacji doczekać :p
Wczoraj męża przyatakowałam, cały weekend też planuję nie dać mu spokoju bo 6 bądź 8 owulacja. Gorzej, że 7.01 chyba idzie na 24h do pracy więc musiałabym go męczyć koło 4 rano :p
Mój idzie na zabieg do szpitala wiec od kilku dni mamy post w serduchowaniu..i po zabiegu też miesiąc postu..wiem wiem..osiwieje! Także ja na razie wam kibicuje dziewczynki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry