adzik
Fanka BB :)
U mnie biel 29dc A 31 powinnam dostać @ więc też raczej nie ma sensu. Ale u Ciebie wręcz przeciwnie !Ja mialam 11.01 Ale dziś była biel więc chyba nie ma już sensu..
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
U mnie biel 29dc A 31 powinnam dostać @ więc też raczej nie ma sensu. Ale u Ciebie wręcz przeciwnie !Ja mialam 11.01 Ale dziś była biel więc chyba nie ma już sensu..
[emoji847] hahaha moja mama też jak smok. I jak widać (no nie widać) na moje zwoje mózgowe nie mialo to najwiekszego znaczenia. Najwazniejsze ze chemią mnie nie faszerowali. Pomidorki swoje. Mleczko od krowki. Nie to co teraz w sklepach.Podpisuję się pod tym co piszesz. Ja palilam 10 lat i rzuciłam. Okropnie sie ze swoim darłam.... Do dzis nie pale ale to tylko i wyłącznie moja decyzja. Mam sasiadki co palą i palily w ciąży i podczas laktacji. I to jest ich wybór. To wcale nie przeszkadza im być fantastycznymi mamami. Jak moja mama byla zemna w ciąży to palila i miala ogromną ochote na kielicha i zasze jak byli z tata na imprezie to se pozwalała. Ma trzy córki wszystkie zdrowe... Odchowane[emoji8][emoji8][emoji8]
Także co komu... My tu walczymy o dzidzie nie potępiam za nałogi. Wspieramy i czekamy na testy pozytywne [emoji2]
Tyle w temacie.
Mnie zastanawia to brązowe plamienie które miałam mniej więcej tydzień po świętach..Naczytalam sie. Naogladałam. Namacałam. I ni hu hu nie wiem jak to coś oceniać. Cos tam jest i tyle [emoji23][emoji23][emoji23]
To chyba nie do mnie bylo bo napisałam dokladnie tak jak TyI @SalsaPL nie miała na myśli namawianie do palenia w ciąży.Tylko przekaz lekarza do rodziców ktorzy sie obwininiają o śmierć wlasnego dziecka,że to ich wina bo ona paliła jest nie na miejscu.Mógł jej to oszczedzić.Wystarczajaco cierpiała.
Albo dla relaksu i odstresu oskubiesz[emoji23][emoji23][emoji847] hahaha moja mama też jak smok. I jak widać (no nie widać) na moje zwoje mózgowe nie mialo to najwiekszego znaczenia. Najwazniejsze ze chemią mnie nie faszerowali. Pomidorki swoje. Mleczko od krowki. Nie to co teraz w sklepach.
My specjalnie juz kupilismy dzialke budowlaną zeby miec swoj maly warzywniak dla dzidzi. Moze nie zaczne kur hodować ale zawsze blizej wsi to ktos odsprzeda wyskubaną [emoji23][emoji23][emoji23]
Mam to samo [emoji1787][emoji1787] może z tym że już umiem zauważyć kiedy jest nisko a kiedy wysoko. [emoji16] Ale cała reszta to magiaNaczytalam sie. Naogladałam. Namacałam. I ni hu hu nie wiem jak to coś oceniać. Cos tam jest i tyle [emoji23][emoji23][emoji23]
To chyba nie do mnie bylo bo napisałam dokladnie tak jak Ty:*