MartaSx
mama Oliwierka
No to chyba pozostaje czekać, nie ma wyjścia. Chyba że nie przyjdzie już [emoji4]Mówił mi ze czasem tak się zdarza
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
No to chyba pozostaje czekać, nie ma wyjścia. Chyba że nie przyjdzie już [emoji4]Mówił mi ze czasem tak się zdarza
Pierwszy raz słyszę żeby lek który odpowiada za wywolanie miesiączki lub podtrzymanie ciąży miał takie skutki uboczne. Ja zawsze brałam luteine do ustnie czasami do pochwowo ale to rzadko i nie miałam nic z tych objawow. Osobiście nigdy nie brałam duphastonu. Może by lepiej było gdyby się wypowiedziała kobieta która zazywala lub zażywa nadal ten lek CO Ty.Tylko co z tym dufostanem czy któraś z was miała jakieś dodatkowe niespodzianki jak ja. Napady gorąca i ciśnienie i delikatne dusznosci
Miałam chyba z 10 testów robione i beta 3 razy i u ginekologa swojego tez byłam powiedział ze musimy wywołać zbadać hormony i zacząć normowac. Bo każdy miesiąc jest inny od 28 do 45-50 dni nawetO to długo się spóźnia. Mi też co miesiąc się spóźnia ale najwięcej mi się spóźnił 7 dni i nie wywołuje to tylko zawsze sam przychodzi. Nie mam żadnych boli przy miesiączce i gdy owu mam też nie czuje bólu żadnego jajnika. Coś musi być z hormonami jeśli się spóźnia ale może być tak że za wcześnie test zrobiłaś spróbuj za kilka dni zrobić test ciążowy. Mi ginekolog zawsze mówił że jeśli nie jestem w ciąży to miesiączka po wywoływaniu powinna przyjść minimum po 1 tabletce max po 3 tabletkach. Kiedyś każde spóźnienie wywolywalam miesiączke i faktycznie max po 3 tabletkach mi przychodziła miesiączka. Teraz to już u mnie norma że się spóźnia i cierpliwie czekam aż sama przyjdzie bo miesiączka jak jest wywoływana bardziej brzuch boli bynajmniej ja tak miałam.
To trzeba czekać. Ten lek ci nie zaszkodzi jedynie co to podtrzyma ciążę jeśli w niej jesteś.Mówił mi ze czasem tak się zdarza
To nie wiem co mam ci doradzić. Ja też mam problem z hormonami ale jak sama nie przyszła miesiączka to zawsze ja wywołałam luteina i zawsze przyszła. Zawsze mi się spóźniala 3-4 dni pierwszy raz mi się spoznila 7 dni w grudniu 2018roku ale od poprzedniego roku zdecydowałam że nie będę wywoływać miesiączki. Jak ma przyjść to przyjdzie A jak nie to oznaka ciąży. Wtedy nie testuje nie chodzę do labo tylko od razu do gin. Mi ginekolog kiedyś powiedział że miesiączka może się spóźnić do 14 dni z różnych przyczyn. Po wyżej 14 dni już coś musi być nie tak.Miałam chyba z 10 testów robione i beta 3 razy i u ginekologa swojego tez byłam powiedział ze musimy wywołać zbadać hormony i zacząć normowac. Bo każdy miesiąc jest inny od 28 do 45-50 dni nawet
Pierwszy raz biorę tabletki i pierwszy raz wszystko więc mnie to bardzo zastanawia i trochę martwiRozumiem. Wiesz nie byłam w takiej sytuacji bo luteina zawsze mi miesiączke wywołała A jak nie miałam luteina w domu to czekałam aż sama przyjdzie i tak już od roku jak nie więcej nic nie biorę na wywołanie miesiączki. Ale szczerze mówiąc nie jestem przekonana żeby hormony zastopowaly w takim stopniu miesiączke że nawet leki które są na wywołanie miesiączki nie pomagały. Poczekaj i weź jutro jeszcze rano i wieczorem. I zobaczysz czy dostaniesz miesiączke w czwartek do wieczora. A kiedyś już taka sytuację miałaś że leki na wywołanie miesiączki ci nie wywołały jej?