reklama

Starania 2019!

reklama
Do gin jeszcze nie A bety nie mam możliwości zrobienia w DE bo tu potrzebują skierowanie A gin z dnia na dzień mnie nie przyjmie. Stwierdziłam że zrobię jutro test jeśli wyjdzie negatywny poczekam do wtorku powtórzę test i jak znowu wyjdzie negatywny to zarejestruje się do ginekologa na usg.
 
Ja miałam przed ciąża cykle 26 dni jak w zegarku. Żadnych objawów, cała ciąża zero dolegliwości, zero nudności, zero rzygania tylko siku latalam. A przed terminem @ nie czułam nic też żadnych objawów, dość sucho, piersi mnie nie bolały. Tak z 3 dni przed bolał mnie brzuch jak na @ ale ja czułam że jestem w ciąży bo mialam planienie implantacyjne i dziec przed@ test pokazal 2 kreski. Ta druga dużo bledsza.

I teraz też nic nie czuję i plamienia nie mam ale czytałam że to nie reguła.
Ale 5 dni do @
 
Rozumiem. No mi też nic nie dolega prócz właśnie odrobinę bolą mnie piersi co nigdy mi się to nie zdarzało. No chyba że rosły. No nic zobaczymy co test pokaże jutro A jak nie jutro to we wtorek jeśli nie pokaże nic to w przyszłym tygodniu zapiszę się do gin i na USG będzie może już coś widać w razie wu
 
reklama
Bardzo dziękuję. :)

Staram się z mężem o dziecko. Moje cykle zawsze trwały do 37 dni... Miesiączkę powinnam dostać 21, i tak sobie czekam i jej nie ma. Podbrzusze boli cały czas, piersi tyle co nic, jedynie trochę sutki... Wczoraj popołudniu zrobiłam test i negatywny, dziś rano zrobiłam i też negatywny. Już 5 dni spóźnienia, mój 42 dzien cyklu. Nie wiem co mam zrobić, nie mam możliwości iść na betę a korci mnie, aby w niedzielę znów wykonać test... :( to bolące podbrzusze nie daje mi spokoju. Jestem po owulacji na bank, 9 kwietnia byłam u ginekologa i doktor mi powiedziała, że owulacja wystąpiła z prawego jajnika. Usłyszałam, że jest trochę płynu (9 kwietnia na wizycie) czego nie rozumiem. Jajniki mam zdrowe... Dziewczyny co radzicie? Robić test czy jeszcze dziś może jechać do szpitala? Ból podbrzusza jak przed okresem towarzyszy mi dosłownie cały czas.... :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry