reklama

Starania 2019!

Kreska jest tak blada, że ciężko uchwycić na zdjęciu.


25..
Aha no tak bo mówiłaś że w aptece nie wiedzieli co to jest czułość testu 10 i czy są takie testy wogule. Kochana czekamy do wtorku będzie 10 dni po terminie @ 40 dc i wtedy zobaczymy. Wczoraj się wieczorem trochę źle czułam i myślałam że rano będzie @ Ale nadal nie ma dzisiaj 37dc . Już się zaczynam martwić co się dzieje ze mną.
 
reklama
Wiecie co.. nie pogniewajcie sie na mnie.. ale tak sobie mysle.. wychodzi test negatywny.. a w odpowiedziach ze moze nie moze wykryc hormonu.. na pewno sie udalo.. ja osobiscie po kilka takich cyklach dostalabym na leb.. kurcze.. w drugiej ciazy u mnie test wyszedl negatywny.. przyjechal do wiadomosci.. domowy, z krwi.. usg u lekarza.. wszystko nic.. ciazy nie ma.. trzeba sie starac dalej.. po 3 tygodniach poszlam do lekarza a tam niespodzianka.. ciaza jednak jest..
Takie wbijanie do glowy ze powtorz jutro powtorz za 2 dni.. pamietam jak ja robilam codziennie i wciaz negatyw.. i jak to mi na banie wjezdzalo.. codziennie nadzieja i codziennie rozczarowanie.. nie wiem.. moze wy macie inaczej.. ale dla mnie zawsze jest albo a albo b.. i ewentualnie jakies skrajne wyjatki moga sie przydazyc z zaskoczenia..
 
IMG_20190427_095543.jpg



Tutaj już bardziej widać
Byście musiały zobaczyć na żywo, tak to klapa, aparat słaby
 
Wiecie co.. nie pogniewajcie sie na mnie.. ale tak sobie mysle.. wychodzi test negatywny.. a w odpowiedziach ze moze nie moze wykryc hormonu.. na pewno sie udalo.. ja osobiscie po kilka takich cyklach dostalabym na leb.. kurcze.. w drugiej ciazy u mnie test wyszedl negatywny.. przyjechal do wiadomosci.. domowy, z krwi.. usg u lekarza.. wszystko nic.. ciazy nie ma.. trzeba sie starac dalej.. po 3 tygodniach poszlam do lekarza a tam niespodzianka.. ciaza jednak jest..
Takie wbijanie do glowy ze powtorz jutro powtorz za 2 dni.. pamietam jak ja robilam codziennie i wciaz negatyw.. i jak to mi na banie wjezdzalo.. codziennie nadzieja i codziennie rozczarowanie.. nie wiem.. moze wy macie inaczej.. ale dla mnie zawsze jest albo a albo b.. i ewentualnie jakies skrajne wyjatki moga sie przydazyc z zaskoczenia..

Dlatego ja też nie chce testować co chwile, bo to sensu nie ma... Teraz najwcześniej we wtorek, a jeśli nic nie wykaże bądź znów będzie taka blada kreska, to lecę do ginekologa
 
Robimy we wtorek może środę to się jeszcze dogadamy. Faktycznie może racja z tymi testami. Może faktycznie trzeba odpuścić i jeśli nie przyjdzie jeszcze do tygodnia czasu to się rejestrujemy do gin i może tam się wszystko wyjaśni czy jest ciaza czy nie bo szczerze mówiąc ja już tyle słyszałam na temat testów domowego użytku że nie za bardzo w to wierzę.
 
Wiecie co.. nie pogniewajcie sie na mnie.. ale tak sobie mysle.. wychodzi test negatywny.. a w odpowiedziach ze moze nie moze wykryc hormonu.. na pewno sie udalo.. ja osobiscie po kilka takich cyklach dostalabym na leb.. kurcze.. w drugiej ciazy u mnie test wyszedl negatywny.. przyjechal do wiadomosci.. domowy, z krwi.. usg u lekarza.. wszystko nic.. ciazy nie ma.. trzeba sie starac dalej.. po 3 tygodniach poszlam do lekarza a tam niespodzianka.. ciaza jednak jest..
Takie wbijanie do glowy ze powtorz jutro powtorz za 2 dni.. pamietam jak ja robilam codziennie i wciaz negatyw.. i jak to mi na banie wjezdzalo.. codziennie nadzieja i codziennie rozczarowanie.. nie wiem.. moze wy macie inaczej.. ale dla mnie zawsze jest albo a albo b.. i ewentualnie jakies skrajne wyjatki moga sie przydazyc z zaskoczenia..
Wiesz co chyba masz rację. To jest nabawienie się dodatkowego stresu i rozczarowania A faktycznie jeśli jest ciaza to na wizycie u gin może będzie coś widać jeśli @ Nie będzie. Trzeba wrzucić na luz będzie @ to będzie nie będzie to nie będzie i wtedy będzie potrzebna wizyta u gin rozwiać wszelkie nasze wątpliwości dlaczego nie ma @ dlaczego się tyle czasu już spóźnia i czy jest ta nasza upragniona ciaza. Zgadzam się z Tobą kochana.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry