reklama

Starania 2019!

Wróciłam z pracy i poszłam spać [emoji24] to zmęczenie mnie wykończy.
Marta ja też padłam... Poszłam z psem na spacer, w potem zasnęłam na kanapie w salonie, pod kocem, jak jesienią [emoji23] tyle, że Ty jesteś w ciąży, zmęczenie naturalne.. A ja nie, więc strach pomyśleć co będzie jak w niej będę [emoji16]
 
reklama
Marta ja też padłam... Poszłam z psem na spacer, w potem zasnęłam na kanapie w salonie, pod kocem, jak jesienią [emoji23] tyle, że Ty jesteś w ciąży, zmęczenie naturalne.. A ja nie, więc strach pomyśleć co będzie jak w niej będę [emoji16]
Ale to pogoda taka do dupy jest to też powoduje swoje. Nic się nie chce.
 
Trzymam kciuki aby się udało i marzenie o blizniakach się spełniło. Nie mogę się doczekać aż się tu taka wiadomością pochwalisz z nami wszystkimi tutaj.
Będę nieszczęśliwsza na świecie jak chociaż jedno będzie, ale liczę bardziej na kolejny cykl, bo będę miała zwiększoną dawkę leku.. może wtedy :(
Ale oczywiście życzę kazdej z nas dwóch pięknych kresek na teście i bliźniaków!! A co będziemy sobie żałować! :D
 
Będę nieszczęśliwsza na świecie jak chociaż jedno będzie, ale liczę bardziej na kolejny cykl, bo będę miała zwiększoną dawkę leku.. może wtedy :(
Ale oczywiście życzę kazdej z nas dwóch pięknych kresek na teście i bliźniaków!! A co będziemy sobie żałować! :D
No zanim zmienia tych na najwyższych stołkach to może się załapiemy na 500+
 
Będę nieszczęśliwsza na świecie jak chociaż jedno będzie, ale liczę bardziej na kolejny cykl, bo będę miała zwiększoną dawkę leku.. może wtedy :(
Ale oczywiście życzę kazdej z nas dwóch pięknych kresek na teście i bliźniaków!! A co będziemy sobie żałować! :D
To tak samo jak ja też bym się cieszyła chociaż z jednej fasolki. Ale podwójne szczęście nam się należy po takich długich staraniach oczekiwań przez te stresy nerwy. To jaka dawkę będziesz brała od przyszłego cyklu?
 
My byliśmy dwa razy w różnych klinikach i chcieliśmy najpierw inseminacje ale usłyszeliśmy : wyniki są ok , pani zachodzi w ciąże . Niema takiej potrzeby by pomoc .
Ja również myślałam o inseminacji i w sumie ja bym chciała, ale mąż uważa, że to bez sensu wywolne pieniądze i ucierpi na tym jego męskość, że sam dziecka nie zrobił.. z jednej strony ma racje, bo 2x byłam w ciąży, ale z drugiej .. cholera wie ile będę musiała czekać.. :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry