Ja tam bym zrobiła, może akurat jest dzień przed i wyjdzie pozytywnyNo mam testy.. ale jesli dzis owu to juz chyba i tak nie pokaze?
Ja właśnie robię przegląd moich testów, jutro powinna być @, więc 19.05 zaczynam testowanie
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja tam bym zrobiła, może akurat jest dzień przed i wyjdzie pozytywnyNo mam testy.. ale jesli dzis owu to juz chyba i tak nie pokaze?
Pokaże nawet po owulacji ale bladziutkoNo mam testy.. ale jesli dzis owu to juz chyba i tak nie pokaze?
Ja bym na Twoim miejscu codziennie teraz robiła testy owu, no i w piątek masz wizytę to się wyjaśni wszystkoJest negatywny.. no to ja nie wiem co mnie tak boli dziwnie [emoji52]
To prawda.. dzieci daja ogromną silę.. i są niezwykłą motywacją.. najciezej jest na poczatku.. ale z kazdym rokiem macierzynstwo zmienia sie w uklad kumplowski.. tak przynajmniej jest ze mna i moimi synami.. 10 i 13 lat.. a sa moimi dziecmi, przyjaciolmi, towarzyszami.. chodzimy razem do kina, na basen, rolki, rower, wycieczki.. robią mi zarowno psikusy w zmowie jak i sniadanie do lozka bez zapowiedzi czy herbatke kilka razy w ciagu dnia.. udali mi sie chlopcy.. choc nie raz szargaja mi nerwy to jednak sa moimi malymi/mlodymi mezczyznami.. przychodzi tez jednak mysl ze tak szybko te lata minely.. zaraz miną kolejne i panowie pojda w swiat.. a w domu zapadnie cisza.. wiec przydalby sie nowy tupot malych stop [emoji23]MisiaJasia rozumiem chęć 4ki. Ja wam powiem że zemna to było dziwnie kiedyś nie czułam pociągu do dzieci, potem poznalam mojego i trafiłam do lekarza z bólem, on stwierdził problemy i kazał się zastanowić... I wtedy zrozumiałam że chce.
Na dzis dzień żałuję że nie poznałam mojego wcześniej bo napewno mielibyśmy min 4-5dzieci.
Dzieci to ciężka praca, mega ciężka czasami ale jaka wspaniała!!
W najtrudniejszych chwilach gdy byłam już na kolanach, gdy wyłam po stracie bliskich nic mi nie pomogło tak jak małe rączki na szyi i prośba "mama nie pacz".
Ten mały ludek to moja ogromną siła.
To dla tego małego ludka codziennie staram się być lepszym człowiekiem.
Nie zawsze jest kolorowo czasami wystawia moja cierpliwość na próbę ale jest warto.
Dlatego chcę kolejne dzieci, choć z racji lecacych lat i moich problemów niewiem czy nie skończy się tylko na 2gim. Jakby była mnoga to super. Jak to mówię "będę kochać jak swoje" [emoji1787][emoji1787][emoji1787]
Poza tym niewiem czy tylko ja, ale jestem maniaczka zakupów dzieciowych [emoji41] te ciuszki, zabawuszki, pampersiki.... Ahhh
Nie też ale to m mnie namówił bo ja nie chciałam już drugiego dzieckaMisia chciałabyś mieć czwórkę? Szalona kobieta z Ciebie [emoji16] ogólnie podziwiam wszystkie kobiety, które decydują się na drugie i kolejne dziecko. Mnie to wszystko serio przeraża [emoji849]
Marta, a nie chciałaś ze względu na ciąże/poród, czy coś innego skłoniło Cię do takiej decyzji?Nie też ale to m mnie namówił bo ja nie chciałam już drugiego dziecka