Adzik jeśli o mnie chodzi to pierwsze dziecko urodziłam na umowie na czas określony i przedłużyli mi tylko do dnia porodu potem przez rok miałam płacone z ZUSu. W twoim przypadku będzie tak samo a po roku macierzyńskiego z ZUSu Wiem że możesz jeszcze iść na kuroniówkę u nas w mieście nie robią problemów jak się ma małe dziecko kuroniówkę dają od razu na rok i nawet wizyty wyznaczają co 3 miesiące żeby nie trzeba było się fatygować bo mamy urząd daleko a kwestia ile zależy od tego ile lat przepracowanych
W tej chwili mam sytuację taką że w sierpniu kończy mi się umowa i tak chciałabym albo trafić ze staraniami do przedłużenia albo ukrywać ciążę żeby mi przedłużyli ale jeżeli zajdę wcześniej i będę widziała że nie jestem w stanie pracować bądź zagraża to dzidzie to na pewno nie będę ryzykować aż tak.
Tak jak ktoś tu napisał Ja już po pierwszym dziecku bardzo żałuję że długo czekałam a to na sytuację A to na pieniądze a to na sramto bo tak naprawdę idealnej sytuacji nie ma nigdy. Teraz na pewno nie będę to ta nie zwlekać tym bardziej że mam więcej lat niż wcześniej.
A ryzyko cóż zawsze jest równie dobrze mogę ci przedłużyć umowę i potem cię zwolnić Jeszcze zanim zajdziesz w ciążę, może upaść firma może człowiek wpaść pod pociąg różnie. Zrób tak jak czujesz Bo tak naprawdę nikt nie da ci gwarancję że wyjście a lub wyjście b będzie idealne.
I nie Nie uważam że to że myślisz o tym to jest coś złego wręcz przeciwnie.
Przede wszystkim pytanie Czy chciałabyś po macierzyńskim iść na bezpłatne wychowawcze czy od razu byś wracała do pracy bo jeżeli byś chciała to bardziej opłaca ci się przedłużyć umowę i wtedy będziesz miał i macierzyńskie i wychowawcze A jeżeli nie to nic to nie zmienia w twojej sytuacji będziesz miała mniej więcej 2 lata (okres ciąży + macierzyński) żeby znaleźć sobie nową pracę albo jeżeli będą chętni to wrócić po macierzyńskim do starej.