Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
zrob na spokojnie jak Ci sie bedzie spoznial, nie smuc sieA mi jutro zostanie jeden dzień do @i jest mi jakoś tak przykro przez ten poranny test.... w prawdzie robiłam ten o czułości 25 no ale jakoś straciłam nadzieje :/
DziękiMy z mężem oglądaliśmy i widzimy i nie mówię po to żeby Cię pocieszyć
Witamy Cię bardzo serdecznie, również trzymamy kciuki! Straszne są te wasze historie z poronieniem itd. Czytam to zawsze ze łzami w oczach .. to takie strasznie nie sprawiedliwe !!! Ale wierze że będziecie , że wszystkie będziemy miały te nasz trudy wynagrodzone. Co do objawów mam podobnie jak Ty tylko że ja mam od 36,7 do 37,4. Czuje jakbym od tygodnia chorowała ale ta choroba czasem się ujawnia czasem nie zależy kiedy ... Brzuch mnie trochę boli ale mam taki jakby napiety, no i te wachania nastroju matko boska ! Wczoraj wieczorem naszła mnie taka chęć na konserwę że o mało się nie popłakałam że nie mogę jej zjeść bo przecież sklepy pozamykane... coś strasznego, wszystko mnie denerwuje, a zaraz chce mi się płakać i mam łzy w oczach. Zawsze podczas okresu mam takie dni ze mnie coś wkurza no ale dlaczego teraz 2 dni przed @ gdy się wkurzam zaraz chce mi się płakać ?! Może to już przez te nastawianie się na ciąże , sama nie wiem :/Witajcie,
Trochę dzisiaj Was poczytałam i aż zapragnelam się odezwać
Pierwsza rzecz - trzymam za Was wszystkie gorąco kciuki
Druga - wypadaloby coś o sobie... Razem z Mężem staramy się pierwszy miesiąc, pierwsza ciążę straciliśmy 3 miesiące temu, poronilam w 11 tygodniu, ale ze względu na okoliczności jakie miały miejsce w tamtym momencie nie mogliśmy ustalić wieku ciąży, owulacja mogła być mocno przesunięta w terminie. Okazało się koniec końców, że nie wykształciło się serduszko.
Tamtym razem była to ciąża nieplanowana, jednak tak zakochalismy się w maluszku, że zapragnelismy jak najszybciej przystąpić do starań.
Obecnie jestem w 26 dc, mam dość długie cykle dlatego czekam jeszcze tydzień na okres albo jego brak nie ukrywam, że główka pracuje, boję się, że sama się nakręca, a potem będzie wielkie rozczarowanie chociaż z drugiej strony, mam obawy, że co jeśli się uda i znowu historia się powtórzy... Albo co jeśli urodze zdrowego maluszka i nie dam rady jako matka?
Żałuję, że trochę lekcewazylam swoje cialo i organizm, no teraz nie wiem co jest czym. Póki co zauważyłam od kilku dni skurcze po lewej stronie jakby poniżej jajnika, nadwrażliwość w jednej piersi od zewnątrz, od pachy, straszna drazliwosc, razem z płaczem, takie uczucie dziwnosci we mnie, jakbym miała napięty brzuch, dodatkowo czuje się jakbym miała gorączkę a tam temperatura około 36,1-36,2°. Często mam obniżona temperaturę ciała ale teraz dochodzi do tego ból głowy.
Dziś nie mogłam wytrzymać i zrobiłam test ciążowy, ale tam czysto, jedna krecha, czekam nadal... Chociaż niecierpliwie
Buziaki
Ja tak miałam w tym cyklu. Druga kreska prawie taka sama jak kontrolna, bardzo wyraźna, na drugie dzień już słaba, i potem coraz słabsza, potem nagle znowu dwie prawie takie same i znowu niewyraźna jakby mi z 2 razy owu przychodziła. A potem całkiem brak kreski, wizyta u gina i się okazało że owu była i to książkowa. Więc się tymi testami aż tak nie ma co przejmowac moim zdaniem. Już drugi cykl miałam owu a testy nie wykazałyJa chyba głupieje z tymi testami ovu. Cały czas była blada druga kreska, dziś wygląda że nie ma nic. Tak jakby znów cykl bezovu ;(