Jak na moje oko to wcale nie taki cieńNie wiem czy mi się wydaje czy tam jest cień cienia. Od kilku miesięcy się nie staraliśmy. Zrobiłam betę ale wynik popoludniu
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Jak na moje oko to wcale nie taki cieńNie wiem czy mi się wydaje czy tam jest cień cienia. Od kilku miesięcy się nie staraliśmy. Zrobiłam betę ale wynik popoludniu
Pewnie, ze dam wam znacJest ,jest i to całkiem ladny:-)
Daj znać jak bedzie wynik bety:-)
Jest, widaćPewnie, ze dam wam znacjakikolwiek by nie był bo jakoś ciężko mi w to uwierzyć pi tym wszystkim co przez ostatnie dwa lata przeszłam.
Kochana, a nie myślałaś, żeby przestać sprawdzać temp? Tylko Cię to dołuje, a trudne emocje są niewskazane.Dziewczyny bo ja już jestem w rozpaczy. Powiedzcie mi jak to jest z tą temperatura od owu? Ona ma owu wzrasta, potem się ma utrzymać do ciąży, czy może ma być chwilowy spadek i rośnie dopiero po zagnieżdżeniu.? Złapałam totalnego doła.
Wspaniale!Dziś 25 dc. Po ostatnich rewolucjach cyklowych nie wiem kiedy się spodziewać @. Test zrobiłam całkiem przypadkiem o czułości 10 z 5 moczu jak nie lepiej.
Nie sprawdzalam do tej pory bo właśnie nie chciałam się stresować ale widzę że to był wielki błąd.Kochana, a nie myślałaś, żeby przestać sprawdzać temp? Tylko Cię to dołuje, a trudne emocje są niewskazane.
Skoro dla samych starań najlepiej jest "uwolnić" na tyle na ile się da głowę, to ja wychodzę z założenia, że robię tylko takie badania, własne obserwacje, które faktycznie muszę, albo dzięki którym są większe szanse na poczęcie. U mnie to sprowadza się do testów owu w środku cyklu. Nie śledzę jak do niedawna aplikacji, nie robię testów ciążowych, nie chodzę na monitoring (jak się nie uda do roku to pewnie wtedy zacznę).Nie sprawdzalam do tej pory bo właśnie nie chciałam się stresować ale widzę że to był wielki błąd.
6. Tylko że ja mam 30 lat i starania poprzedzone 2 letnim problemem z krwawieniami między okresami i miesiączkami po 2 tygodnie. I plamieniami co dwa dni. Krwawilam nawet dwa miesiące dzień w dzień. Lekko ale dzień w dzień . I co drugi cykl jest u mnie bezowulacyjny. Moja historię dziewczyny tu znają. 6 lekarzy juz mnie próbowało leczyć. Muszę szukać dalej.Skoro dla samych starań najlepiej jest "uwolnić" na tyle na ile się da głowę, to ja wychodzę z założenia, że robię tylko takie badania, własne obserwacje, które faktycznie muszę, albo dzięki którym są większe szanse na poczęcie. U mnie to sprowadza się do testów owu w środku cyklu. Nie śledzę jak do niedawna aplikacji, nie robię testów ciążowych, nie chodzę na monitoring (jak się nie uda do roku to pewnie wtedy zacznę).
I jest lepiej z moją głową.
Ty chyba starasz się podobny czas co ja? U mnie 7 cykl, a u Ciebie?