• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Blue - ojj tak, marzy mi się wyjazd. Planujemy jeden, co prawda na jeden dzień tylko ale za to mega relaksujący... po ostatnim takim wypadzie nie mogliśmy wrócić do rzeczywistości przez kilka dni :) Ale to po moich zaliczeniach, badaniach i @ więc dopiero w lutym. W następnym cyklu, akurat :)

a odnośnie bólów głowy, nie ma na to żadnych sprawdzonych sposobów? Bo domyślam się, że nie chcesz się faszerować lekami. Moja mama zawsze na ból głowy (migrena, leki nie pomagały) robiła inhalacje miętowe - tak jak na zatoki. Podobno jej pomagało ale u Ciebie nie wiem czy to dobry pomysł bo pewnie jesteś nadwrażliwa na zapachy? :) Tulę :*
 
reklama
Cześć dziewczyny.

Blueberrry dzięki że o mnie pytasz :) Ja wczoraj zobaczyłam serduszko a dzidziuś ma całe 2 mm :-) Cudowny widok.
Poza tym czuję się bardzo dobrze, nie mam żadnych objawów poza bólem piersi który mi uniemożliwia spanie na brzuchu (moja ulubiona pozycja snu, ale chyba powoli trzeba się odzwyczajać :)

U mojej koleżanki też pojawiły się bóle głowy koło 16 tyg i trwały kilka tygodnie. Została przebadana i stwierdzono że ten typ tak ma. Życzę, żeby szybko przeszły.
 
Inis i właśnie o to chodzi, aby taki wyjazd Was tak zrelaksował, że o Bożym świecie zapomnicie. I nie ważne czy to jeden dzien, czy tydzień ważne aby się zrelaksować. A w Waszym wypadku po tych wszystkich badaniach itp, przyda się taka odskocznia.

Co do bólu głowy.
Staram sie przetrzymać, wytrzymać, ale kiedy juz nie daję rady z przyjroscią muszę stwierdzić, że biorę apap (paracetamol) bo bym sfiksowała.
Co do inhalacji z mięty. Tak jak Blue kiedyś kochała miętę, tak Blue teraz jej znieść nie może. Mój Luby wczoraj kupił mi Amol po pracy, wiec zobaczymy czy jak natrę głowę na skroni następnym razem jak bedzie boleć to czy pomoże. :) ale za wszystkie rady dziekuje. :* ;)
 
Ritta no bo już byłam ciekawa co tam słychać u Was. Dawno tu Cię nie było więc musiałam "zawołać" za Tobą! ;)
Super! Wizyta dodała pewnie Ci skrzydeł, no i ta piękna chwila usłyszeć serduszko! :) Bardzo się cieszę! :)
Cieszy mnie tez to co piszesz, że czujesz się dobrze. Ja miałam to szczęście, ze na brzuchu rzadko spałam, a ulubiona pozycja to na bokach, chodź przed ciążą wiecej spania na plecach. Powolutku sie odzwyczajaj co będzie Ci łatwiej później. :)
A co do bólu piersi - witaj w klubie bolących :) hihi
No i z tą głową to właśnie od końca 15, początek 16 mi sie nasiliły.. Jestem ciekawa czy też bedzie u mnie te pare tygodni.. (Oby nie, :))
Ściskam Cię mocno!
 
Inis
Ja też wczoraj myślałam o Belli, no i jeżeli tylko będziesz miała siłę, żeby tu zaglądnąć to pamiętaj, jesteśmy z Tobą i będziemy Cię wspierać!
Adelo, no właśnie co się dzieje z Adelo?
 
dzień dobry


od rana mnie nie było a piszecie jak szalone:)

Witaj Ritta- gratuluje kruszynki:)dbaj o siebie :)

Blue- współczuje bólu głowy , oj , mam nadzieję że szybko przejdzie:)
A mnie zalewa- ale śluz - hehe nigdy takiej ilości na oczy nie widziałam :) - oj jak dobrze , że mój dzisiaj wraca:D :tak::tak::tak:


Bubbles- czas uwierzyć :) wreszcie filcowe buciki się przydadzą :) Twojemu maleństwu


MIŁEGO DNIA KOCHANE!!!
 
reklama
Witam,

Ja dziś zaspałam tak mi się dobrze spało najchętniej to bym cały dzień w łóżku przesiedziała.
Jadę dziś po swojego do pracy ciekawe czy dojade bo ostatnio gume złapałam;p
Mam nadzieje że obędzie się bez przygód
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry