Ritta - moja bratowa miała podobnie, pracuje w urzędzie 8-9 godzin przy biurku. Musiała, chodź bardzo nie chciała, zrezygnować z pracy w połowie ciąży, chyba była w 5 miesiącu dokładnie. Trzymam &&& za Ciebie, obyś zafasolkowała, i pogodziła ciąże z pracą jak najdłużej!
Anastazi - to, że któreś z nas mają obiawy (jakie kolwiek) to nie znaczy jeszcze że jesteśmy zafasolkowane (chciaż, każda by chciała żeby tak było) więc głowa do góry, bo nic nie jest przesądzone jeszcze.

A co do karkówki, to teraz Ci nie pomogę, mój przepis został w domu, a w głowie go nie mam.
Anulka - ja też myślę o testowaniu i jak to będzie jeżeli okaże się że jestem, ale będę się cieszyć.
A na obiad dziś zrobię roladki z polędwicy.
