• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Blue zanotuje i powiem. Dziekuje kochana jestes...
Mam nadzieje ze kolejny cykl bedzie lepszy... hehe... bo ja strasznie niecierpilwa jestem. Jak male dziecko;-);-)
 
reklama
To powiem Ci że w ciąży będziesz musiała sie nauczyć cierpliwosci :) bo ja tez z tych niecierpliwych, ale w ciazy niczego nie przyspieszysz i musisz sie nauczyć właśnie tej cierpliwosci. :D

Bedzie dobrze Karla :*
 
Belka widocznie tak mialo byc. Ake w tym miesiacu duzo szczescia u nas na forum wiec to najwazniejsze;-) ja na noc sie poswiecilam heh i zalozylam podpaske bo cis podbrzusze mnie boli. A boje sie brac ketonal bo jesli to ciaza ale oewnie nie to wole nie ryzykowac. Wiec czeka mnie ciezka i bolesna noc:'(
 
Karla - ja Ci mogę powiedzieć co ja powiedziałam u lekarza. U nas pyknęło pół roku starań więc poszłam i powiedziałam, że staramy się już rok. Zostałam potraktowana poważnie na szczęście, chociaż u pierwszego lekarza może niezbyt fachowo. Babka nawet powiedziała "no rok to już ok, ale bywają takie co przychodzą bo w 2 miesiące nie zaszły"... także moim zdaniem lepiej powiedzieć więcej. Przynajmniej zrobią monitoring, wyślą na badania - a przecież lepiej wiedzieć co jest grane :tak:
Ile się staracie, kojarzę że króciutko? Myślę, że na razie na spokojnie... Miałaś bladziocha - to oznacza najpewniej, że ciąża była tylko się nie utrzymała. A to jest już wyraźną wskazówką, że jesteście zdolni do zajścia skoro się udało :tak: To jest super wiadomość!

A jeśli nie chcesz siedzieć z założonymi rękami to możesz zrobić sobie badania hormonalne (w dziale "staramy się" na forum jest przyklejony ciekawy wątek informacyjny - moje ulubione kompendium) :-)
 
Karla - ja Ci mogę powiedzieć co ja powiedziałam u lekarza. U nas pyknęło pół roku starań więc poszłam i powiedziałam, że staramy się już rok. Zostałam potraktowana poważnie na szczęście, chociaż u pierwszego lekarza może niezbyt fachowo. Babka nawet powiedziała "no rok to już ok, ale bywają takie co przychodzą bo w 2 miesiące nie zaszły"... także moim zdaniem lepiej powiedzieć więcej. Przynajmniej zrobią monitoring, wyślą na badania - a przecież lepiej wiedzieć co jest grane :tak:
Ile się staracie, kojarzę że króciutko? Myślę, że na razie na spokojnie... Miałaś bladziocha - to oznacza najpewniej, że ciąża była tylko się nie utrzymała. A to jest już wyraźną wskazówką, że jesteście zdolni do zajścia skoro się udało :tak: To jest super wiadomość!

A jeśli nie chcesz siedzieć z założonymi rękami to możesz zrobić sobie badania hormonalne (w dziale "staramy się" na forum jest przyklejony ciekawy wątek informacyjny - moje ulubione kompendium) :-)

Dziekuje kochana napewno tam zajrze. W tej chwili staramy sie dwa miesiace teraz leci trzeci. Ake wczesniej sie juz ok 5-6 miesiecy staralismy i nic. A ten bladzioch w czwartek byl ale on potem na tescie zniknal. Nastepnego dnia nie bylo po nim sladu. Wiec nie wiadomo.
 
reklama
KAS JAK TAM? Wybaczcię dzisiaj kiepsko z moja wena :@
Później napiszę:-)

No właśnie dalej @ nie mam i raczej się na to nie zanosi...mysłałam że wczoraj dostane bo zawsze 3 dni przed @ mam dużo śluzu i teraz też tak było ale on był inny taki kremowy jednolity bez grudek...a zawsze na @ mam biały z grudkami....a dziś nic .....testu nie robiłam ...nawet nie kupiłam jeszcze

nie wiem czy do ginki iść w piątek czy poczekać jeszcze tydzień i dopiero iść...

W piatek chyba będe testować bo ide do dentysty i w razie czego musi mi dać inne znieczulenie jakby krasnal zamieszkał u mnie..

Sama nie wiem co myśleć mam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry