Cześć dziewczyny,
Mona piękne te zdjęcia
Nadzieja zaglądaj do nas
Lisica dziękuję, jakby to rzec, od 2 dni są momenty, że mam ochotę porzucać garnkami, powalić w ścianę i już łapię się, że momentami wybucham na męża bez powodu :/ ale daję radę. Potem znowu mi się nic nie chce, huśtawki nastroju. Temperatura wzrosła mi zaraz po pierwszych tabletkach i zatrzymała się praktycznie na jednym poziomie więc nie spodziewam się owulacji w tym cyklu jak i może w ogóle. Jeszcze trochę plamie i mogę plamić w różnych momentach cyklu, bo to też ponoć normalne z tymi tabsami.
Na enpr zaczęłam nowy cykl w końcu, bo stwierdziłam, że mimo iż plamiłam, to ta rzekoma @ przyszła w czasie (14 dni fazy lutealnej) kiedy miałam dopiero zacząć brać pierwszą tabletkę, więc traktuje to jako"@". A na OVU nie zaznaczyłam, bo tam musiałabym zaznaczyć przynajmniej lekkie krwawienie, którego nie miałam na początku a w ogóle jeszcze mi wyskoczył komunikat, że stracę wykres z braku dostatecznej ilość zapisanych temperatur w tym cyklu, więc już go tak zostawiłam jak jest. No i tak tu mam inaczej ii tu, ale zobaczymy czy temperatura kiedyś się zmieni w tym cyklu i nastąpi jakiś spadek...
A i morfologia wyszła mi lepsza, ale jeszcze brakuje trochę do dolnej normy.