reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dzieki Anulka.
Sama wam kiedys pisalam ze zagniezdzenie nastepuje miedzy 6 a 12 dniem a ja glupia baba zrobilam bete w 11dpo. W prawdzie szansa jest marna ale chcialam miec pewnosc a nie mam. No nic, trzeba poczekac.
 
Amaliee- ja mam wiśniowe , kolega męża mu dał ,a mój mąż ze szwagrem robią co roku z winogrona bo u teściów rośnie.

Ja odpoczęłam po obiadku i biorę się za wkładanie śledzi , namoczyłam je już , potem upiekę murzynka i @ może sobie przychodzić jak chce choćby jutro ( im wcześniej się zacznie nowy cykl tym lepiej;) )
 
Cześć Dziewczyny.
Nie pisałam przez kilka dni bo u mnie w pracy taka afera że cały czas siedzę jak na szpilkach, spać nie mogę - ale nie chcę o tym pisać.
Co do odczuć ciążowych to sama nie wiem..... Trochę pobolewa mnie brzuch i piersi a wieczorem jak się kładę spać i rano jak wstanę to strasznie swędzi mnie szyja - chyba mam jakieś uczulenie. Humor mam fatalny głównie przez pracę a w dodatku coraz częściej myślę że test ciążowy będzie negatywny. Wy macie sny, że jesteście w ciąży a ja na odwrót, bo cały czas widzę przed oczyma negatywny test ciążowy. Dlatego nie wiem czy będę testować w niedzielę, chyba poczekam do dnia spodziewanej miesiączki.
Ja mam "subkliniczną niedoczynność tarczycy w przebiegu Hashimoto" - zażywam Letrox od 5 lat. Moją endokrynolog poinformowała o staraniach i zwiększyła mi dawkę leku.
Witam Cię a ile masz psh?
 
Moja ciąża , trwała 7 tygodni , to były najpiękniejsze tygodnie w moim życiu , dowiedziałam się o niej dopiero 5 dni po terminie @ więc krótko się nią cieszyłam niestety, któregoś ranka brzuch mnie zaczął boleć tak jakbym @ miała dostać ,zadzwoniłam do żony kuzyna bo ona też miała takie bóle na początku ciąży , ona mi powiedziała ,że to powinno samo przejść i żebym się nie martwiła , więc zjadłam sobie śniadanie i położyłam się , po obiedzie pojechaliśmy do mojej parafii załatwić formalności ostatnie w sprawie ślubu ( braliśmy ślub w innej parafii i potrzebna była zgoda mojego proboszcza) , jak już tam pojechałam i czekałam na proboszcza to mnie coraz bardziej bolał brzuch , wieczorem dostałam gorączki ponad 39 stopni i takich jakby skurczy , zadzwoniłam do mojego ginekologa i kazał mi zbić gorączkę i przyjechać następnego dnia na badanie, gorączka najpierw jeszcze bardziej rosła ,a potem spadła, następnego ranka czułam się dobrze tylko w krzyżu mnie bolało trochę , poszłam się załatwić i stało się , na wkładce miałam plamkę krwi , jak się załatwiłam to zaczęłam się samoistnie oczyszczać , pojechałam do lekarza i okazało się ,że już za późno , potem był zabieg moja depresja ,ale jakoś się wygrzebałam z tego , a badań żadnych nie zlecił mi ,ja byłam zielona i nawet internetu nie miałam żeby sobie poszukać co warto zbadać do dziś nie wiem co było przyczyną , prawdopodobnie infekcja tak lekarz powiedział.
współczuje Ci
 
Ritta - a może dobrze myślisz i Anulka ma racje, że może za wcześnie beta została wykonana. W sumie trzymam kciuki za ten cykl teraz który masz, lub za następny. :)


Dziewczyny, ale żem się obiadła. Z moim Lubym skoczyliśmy na kebaba dziś. Pękam! I dobrze że mam legginsy, bo jeansy by mnie uwierały :tak: :D
Właśnie patrzyłam na pogodę w Polsce i normalnie szok od 14-22 stopni, jak cieplutko :o

A ja sie tej niedzieli doczekać nie mogę, ja jak na szpilkach siedzę. :/
Jeszcze mój Luby dzisiaj jak mu powiedziałam że lekko mnie podbrzusze pobolewa to sypnął tekstem - "ciekawe czy to na dzidzie, kochanie"
Wiec jednak też myśli.
Stąpam po ziemi, bo jak nie ten cykl to następny, ale chciałabym juz wiedzieć, aby wiedzieć na co sie nastawić, bo teraz jestem rozbita...

A mój Luby w tym roku winko z winogron ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry