reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Super coraz więcej nas do testowania w sobotę:tak: Oby były same II:-D

Apatka może miałaś późno owulację?

to jest pierwszy cykl staran, i przyznaje, ze po prostu nie mierzylam, nie sprawdzalam i nie wiem kiedy byla na 100%. Na podstawie poprzednich cykli wyliczylam sobie kiedy powinna byc. Testowalam sie w dniu kiedy spodziewalam sie wystapienia @. Byla jedna kreska, to stwierdzilam, ze teraz "spokojnie" poczekam.

Zaplanowalam, że w weekend sprawdze, ale non stop o tym mysle. Zalozylam, ze kupie test dopiero w piatek, bo i naczej nie doczekam. A teraz dodatkowy motywator - bede czekala na Was :)
 
reklama
Dziękuję wam baaaardziooo za miłe przyjęcie.:-) Zapomniałam właśnie dodać,że ostatnią @ miałam w okolicach 17.10, z tym,że oczywiście nie mam pojęcia kiedy będzie następna.:-D Ale owulka pewnie już była...o ile w ogóle była.:no: A weteranką aż tak nie jestem, ;-),zdarzały się miesiące,w których mniej się staraliśmy,ale myślę,że każda kobieta tak ma? Ale fakt faktem, we wrześniu minął równy rok od rozpoczęcia starań, no i teraz październik był praktycznie bez -starankowy przez te wszystkie problemy...
A co do ścian w salonie...ja mam niebieskie.:-D Znajomi mówią,że zimny kolor,ale mi się właśnie straaasznie podoba.:-)
 
Mój M wszystko w domu robi;-) niedawno remonttowaliśmy 1 pokój to wymienił okno,zdarł podłoge,wyłał wylewke,położył panele,zdarł ściany,położył gładz,pomalował;-)także wszysciutko sam(z moją pomocą) Fimka kochana a ty w czym mierzysz temp.? bo nie pamietam czy pytałam?

Karotka witam Cie serdecznie:-D
 
Fimka ja juz Policje mialam 2x w domu, ktorys sasiad nas bardzo nie lubi :/ za pierwszym razem zapytalam policjanta czy ktos nas zglosil, powiedzial ze sasiad, ktory moge tylko sie domyslac.

BublesGirl w piatek bedzie 26dc i che tak do glupot sprawdzic ;)

karotka witaj!!! ja tez mieszkam w Niemczech :)mieszkasz z tego co widze 211km ode mnie ;)

Moj malzonek to specjalista od wszystkieego :) tyko raz mielismy w domu ekipe remontowa ktorej zreszta on pomagal ;) na bardzo stromym dachu wymieniali Nam okna dachowe - mezowi tego robic nie pozwolilam.
Inne *******ki typu: przepychanie zatkanej WC, syfonu (mlodszy co chwile czyms zapycha) ratowanie mieszkania przez 'potopem' jak Nas w zeszlym roku zalalo (pralka rok po zakupie, wyrwalo jej grzalke podczas gotowania recznikow) a ze jest w lazience na pierwszym pietrze to woda poleciala wszedzie... wszystko bylo do ponownego remontu :( itp itd - nauczylam sie robic sama ;) jedynie nie potrafie obslugiwac wiertarki :no: ale to chyba wszystkim na dobre wyjdzie :-D

Dom w 90% blyszczy. Na jutro prasowanie i odkurzanie - na dzisiaj pasuje. Podbrzusze mnie boli jak w dniu okresu, bielizna zalana bialym czyms...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
BubblesGirl ja właśnie zawsze to samo powtarzam - dopóki nie ma @,jest nadzieja...:-)
A co do mojego P., to on akurat naprawdę jest złota rączka.;) I pomaluje,i przykręci,wywierci,naprawi zmywarkę...Tylko do sprzątania się nie garnie,ale to raczej logiczne.:-D No i bardzo dobrze gotuje,co mnie bardziej niż cieszy.:-)
 
No ja nie twierdziłam, że mój czegoś w domu robić, bo umie dużo, zdolna bestia z niego tylko leniwa niestety:P Wszystko musi u niego nabrać mocy urzędowej hehe;-)

Iwonka to może testuj z nami w sobotę?
 
No ja nie twierdziłam, że mój czegoś w domu robić, bo umie dużo, zdolna bestia z niego tylko leniwa niestety:P Wszystko musi u niego nabrać mocy urzędowej hehe;-)

Iwonka to może testuj z nami w sobotę?

W sumie moge i w sobote ;) dopiero teraz widze ze sie pomylilam w obliczeniach @ ma przyjsc nie 18tego tylko 17tego ;) nie wiem co ja mam z tym 18tym ;) I dopiero teraz widze ze gdybym w tym cyklu zaszla w ciaze to mialabym termin porodu na 26.07 - mojego tescia urodziny :szok: drugiego takiego czlowieka w rodzinie bym nie przezyla :baffled: upssssssss
 
reklama
Mój nie robi nic poza drobnymi domowymi pracami, typu wymiana słuchawki prysznicowej.
Nie musi wszystkiego umieć ;)

To tak jak mój, ale mi to pasuje :-) Też kilka rzeczy robiliśmy sami: malowanie, układanie paneli, tapetowanie, nawet kiedyś ocieplałam rodzicom strop w piwnicy (styropian + siatka na klej).
Jestem budowlańcem więc teorię znam ale do wykonania szczególnie robót wykończeniowych potrzebna jest praktyka. Dlatego wolę fachowców.
Ostatnio m. chciał zrobić zabudowę z półek w pomieszczeniu gospodarczym (mam tam pralkę, chemię, mopy, wiadra itp). Już zaczął kupować jakieś elementy ale ja delikatnie zasugerowałam, że może jakaś firma to zrobi. Muszę szybko kogoś znaleźć i najlepiej zrobić to jak będzie w jakiejś delegacji :-)

Co do ciekawej ściany w salonie to zastanawiam się nad płytami z betonu architektonicznego albo płytami 3d. Ale to drogi interes :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry