reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej wam, zaczęłam was wczoraj czytać wieczorem i zasnelam :-/ a dziś wstałam z potwornym bólem w podbrzuszu z lewej strony. Ostatnio po zakończeniu okresu wyskoczył mi tam guzek. Myślałam najpierw ze przepuklina, później mi powiedziano że to zrost na bliznie po cc i w sumie znikło samo. Teraz jest powtórka, też koniec okresu i też boli, wydaje mi się ze jest trochę większy i twardszy... I chyba znów muszę jechać do lekarza ale tym razem nie wyjdę bez usg :-/

Katka i jak tam?
Blue oby było dobrze, ale uważaj na siebie i w razie powtórki jedź na izbę przyjęć i sprawdź to.
 
reklama
blueberry plamienia moga wystepowac ale nie moga sie nasilac! Uwazaj na siebie.

Ja sie jakos nadzwyczajnie dobrze czuje ani ciazowo ani okresowo badz tu czlowieku madry...
Normalnie w tym okresie czasu zwijam sie z bolu bo zaczynaja sie migreny i bole podbrzusza. Teraz mam ochote zwyczajnie szalec, nadmiar energii :szok: Dwie godziny temu plakalam, sama nie wiem dlaczego. Apetyt - jem bo musze.
Ja juz sama nie wiem co sie ze mna dzieje ;)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej wieczorowo :)
Cały dzień spędziłam dziś w kuchni...
Pomidorowa, danie tajskie, piernik na piwie z powidłami (eksperyment!)... I tak mi zleciało pół dnia.
Teraz siadłam do kompa, ale tu za dużo się nie wydarzyło...

Czekam na ovu... I na testy, powinny być po weekendzie. We wtorek zaczynam testować.
Czytałam na innych forach, że bardzo często udaje się trafić, dzięki tym testom.
Liczę na nie i na codzienne pomiary i obserwacje.

Blue - odpoczywaj dużo, oby te mdłości jak najszybciej minęły :*
Lisica - ja mam znowu skłonność do tzw. torbieli czynnościowej, czyli niewyklutego pęcherzyka Graafa, który zostaje wewnątrz jajnika i tam sobie rośnie :baffled: Rok temu miałam wielkości 4x5cm :wściekła/y: Wtedy takie jajo jest u mnie nieowulacyjne :( Za każdym razem jak boli mnie lewy jajnik, mam wrażenie, że to to... Miałam już tak 3 razy - każda torbiel się wchłonęła. Lekarz powiedział, że to przez szalejące hormony i że po ciąży wszystko się unormuje. Taki mój urok ;)

Katka i Iwonka proszę się nam rano zameldować, z pozytywnym teściorem! :-) &&&
 
Fimka ja tez niestety z tych 'torbielowych'... tylko z ta roznica ze przed pierwszymi dwoma ciazami nie mialam problemow, zaczely mi sie dwa lata temu. I zazwyczaj kiedy one sie pojawiaja to czekam jak glupia na @ rekord jak dobrze pamietam dwa cykle :/

Czekam na meza bo chce skoczyc szybko na zakupy... ale ten czas sie dzisiaj ciagnie
 
I zazwyczaj kiedy one sie pojawiaja to czekam jak glupia na @ rekord jak dobrze pamietam dwa cykle :/

Ja mam wtedy normalnie, ale taką torbiel miałam najdłużej 8m-cy :baffled: Jeden doktorek chciał mnie nawet kroić, ale się nie dałam :P
Boli jak cholera nawet przy załatwianiu!
Wtedy mogę liczyć tylko na ovu z drugiego, zdrowego jajnika :wściekła/y:

Mu znowu dziś dzień bardzo szybko zleciał, ani się obejrzałam a już wieczór!
 
Fimka kurcze żaden lekarz nie powiedział że to moze być torbiel :-/ no nic, muszę się zarejestrować do mojego, tylko ze kolejki długie... Ale może coś przyspiesze.
Dla mnie to obca sprawa, torbiel, cysta - nigdy nie miałam, szczerze mówiąc to nawet nie wiem co to jest.
Moje dziecko ma pomysły, właśnie się bawi w Pana doktora i mi robi operację :-D
 
Dla mnie to obca sprawa, torbiel, cysta - nigdy nie miałam, szczerze mówiąc to nawet nie wiem co to jest.

Zależy czym ów twór jest wypełniony.
Ja miałam tylko płyny fizjologiczne i krew - więc spoko, bo to oznacza, że taki torbiel sobie pęknie albo się wchłonie.
I rzeczywiście miałam tak za każdym z 3 razy - wchłonęły się albo wypłynęły z @. Ciężko mi powiedzieć.
Gorzej jak wypełnienie jest "twarde" (cokolwiek to znaczy) - wtedy się można zacząć martwić, ale niekoniecznie.
O cystach nie wiem nic, wiem tylko o tym, co mi dolegało.

Ja też do swojego muszę długo czekać - mniej więcej 1,5 m-ca. Prywatnie 120zł... :angry:
Czasami chodzę, jak czuję że coś się dzieje, ale ostatnio nie było potrzeby.
 
Fimka nie strasz mnie kochana... Dzwoniłam do mojego na kom, ale i tak dopiero mnie na drugi tydzień przyjmie. Ja prywatnie 100 płace. Na NFZ już nie przyjmuje.
Danielek już śpi, mąż ma nocke więc wieczór dla mnie ;-) kusi mnie butelka wina w barku, chyba ją otworzę :-D
 
reklama
Hej wam, zaczęłam was wczoraj czytać wieczorem i zasnelam :-/ a dziś wstałam z potwornym bólem w podbrzuszu z lewej strony. Ostatnio po zakończeniu okresu wyskoczył mi tam guzek. Myślałam najpierw ze przepuklina, później mi powiedziano że to zrost na bliznie po cc i w sumie znikło samo. Teraz jest powtórka, też koniec okresu i też boli, wydaje mi się ze jest trochę większy i twardszy... I chyba znów muszę jechać do lekarza ale tym razem nie wyjdę bez usg :-/

Katka i jak tam?
Blue oby było dobrze, ale uważaj na siebie i w razie powtórki jedź na izbę przyjęć i sprawdź to.

Lisica mam to samo, to jest endometrioza. Podczas cc błona śluzowa macicy (endometrium) zagnieździła się w powłokach brzusznych przy bliźnie. Obserwuj to czy zmienia się w trakcie cyklu. U mnie wygląda to tak, że na początku cyklu, po @ jest twarde i bolące a w drugiej części mięknie i nie boli. No i niestety z czasem trochę rośnie. A jedyne wyjście to to wyciąć :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry