reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Wiecie co... Zaczynam łapać dołek... Cholera jasna to już 5 cykl i nic... Na dodatek te ciągłe teksty że przydałoby się rodzeństwo dla Daniela, że to najlepszy czas na drugie dziecko a my nic nie robimy, że to i tamto. Przecież się staramy... Czuję się jakby pod presją rodziny i wnerwia mnie to niesamowicie!!! Nawet dziś mi się śniło że w ciąży jestem :-/

I poważnie się zastanawiam nad tym czy nie dać na luz, przestać badać, sprawdzać, liczyć, czekać...

Przytulam :) Nie nakręcaj się, po prostu miej w nosie, to co inni mówią! Rób swoje razem z mężem i nie zaprzestawajcie. Po prostu staraj się nie nakręcać tym wszystkim i otoczeniem. U mnie teściowa niedługo po ślubie podpytywała moją mamę, czy jużż coś może wiadomo u nas :szok: byłam cięta przez długi czas na otoczenie, bo wszędzie tylko dzieci i dzieci, a ktoś nawet nie pomyślał, że może nam tym wszystkim przykrość zrobić. Ale ich wszystkim olałam i obecnie dali sobie na wstrzymanie :)
 
reklama
Lisica nie załamuj się, a ludźmi się nie przejmuj:tak: Przecież robicie to dla siebie nie dla ludzi, a wyluzowanie tak czy siak na pewno wam się przyda, bo stres nie pomaga w staraniach, a 5 cykli to wcale nie tak długo kochana także nie masz się jeszcze co martwić, życzę wytrwałości i wiary, bo na pewno niedługo wam się uda:tak:

I proponuje się zastosować do przesłania z Twojego awatarka:-)
 
I poważnie się zastanawiam nad tym czy nie dać na luz, przestać badać, sprawdzać, liczyć, czekać...

Jak ma Ci to pomóc, to przestań :) Ale zostań z nami!
Katka na razie odpuściła, bo też ją to przerosło. Więc może tędy droga, co nie znaczy że masz łapać dołki!
Masz już 1 fajnego chłopaka, inne nie mają wcale :P
Całus!
 
Wyszlam z domu przed 7, wrocilam przed 20. Obowiazki w domu i jeszcze goscie (siostra ze szwagrem) siedza do tej pory. A o 5:30 trzeba wstac :/ Czuje sie zmeczona :(

Lisica ja nauczylam sie olewac ludzi. Z reszta nigdy nie przejmowalam sie opinia innych. Przeciez to twoja sprawa czy i kiedy chcesz miec drugie dziecko. A szczegolow nie musza znac.
 
Ostatnia edycja:
Lisica zgadzam sie z dziewczynami. Wrzuc na luz. Ludzie zawsze glupio gadaja. A ja gdzies ostatnio przeczytalam, ze przecietnej parze splodzenie dziecka zajmuje srednio 6 m-cy, wiec nie jest tak zle. A w 1 ciazy jak szybko zaszlas?
 
Dzięki dziewczyny. Wiem że macie rację, tylko czasem łatwo powiedzieć a trudniej zrobić :-/ kurcze sama wam pisałam nie raz to samo a teraz ja wariuję :-D trzeba się wziąć w garść i iść dalej.
Ritta tobie to koniecznie odpoczynek by się przydał bo ostatnie tygodnie cię wykończyły...

Edit: Mexi krócej niż teraz. Ja wiem że nie ma reguły... Ale to chyba jest tak że jak się czegoś bardzo chce to nie wychodzi.
 
Ostatnia edycja:
Jak pomoże to Cię kopnę w ten tyłeczek (|) ;-) I właśnie nie przejmuj się opinią innych :tak: Ja już u siebie wyrobiłam taki stoicki spokój, że mało kto i co mnie może wyprowadzić z równowagi
 
reklama
Agita witamy serdecznie ;-)
Adelo - bardzo fajne podejście do życia;-) życzę żeby się udało i z pracą i z dzidziusiem :tak:
domka takie dziecko to skarb! gratulacje!!! a butki rewela :-) gdzie kupiłaś?
lisica.. a ja ci powiem że choćbyś miała 5 dzieci to zawsze będą pytać kiedy następne!!! wrrr..

a ja uciekam też zaraz spać.. jakieś ostatnio mam zabiegane te dni :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry