reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Bella nie rozbiera mnie energi tylko przeziebienie;-/ moje zatoki tak wczoraj bolalay ze z termoforem na glowie spalam ale pomoglo;-)

Musze wysprzatac bo w sobote córci urodziny robie;-) Aze nie mieszkam sama tylko ze szwagierka to burdel na kółkach bo wszyscy mysla ze w tym domu tylko ja sprzatam i nikt pakcem nie kiwnie... ehh szkoda gadac
 
Karla kiedys próbowałam to focha strzelila i sie rok nie odzywala,a pokoj ma naprzeciw naszego no i kuchnia i lazienka na spolke. nieraz jak sie wkurze to nic nie robie(aby u siebie w pokoju) to jak jej sie nogi do podlogi kleja to dopiero sprzata,dziecko ma jej 2 lata a łazi caly brudny,bo aby wieczorem go kapie,ani rak mu nie umyje ani nic,brudasy ze glowa mala. Jak slub swoj i cgrzciny robila to w pokoju dala obiad bo kasy na nic wystawniejszego nie miala,to niby posprzatala a kolo stolu stala deska do prasowania z zelazkiem;-) i mam zdjecia jak rodzice ja blogoslawili a w tle ta deska co cale to wesele przestala;-) ja bym sie wstydzila
 
Ostatnia edycja:
Jak do szwagierki przychodz goscie to sie mszcze i w przedpokoju w łązience i kuchni robie burdel;-)) A to wanne pasta uciapie,a to woda w przedp[okoju mi sie wyleje;-) a najlepszy jest moj maz bo jak szwagierka podłoge umyje w kuhni to on tam wlazi w butach z blota albo kotlowni;-) nieraz go opierdalam a on sie smieje ze jak oni nie szanuja mojej pracy to on nie bedzie ich pracy szanowal. A takie lenie. M w zeszlym roku szwagierki mezowi kazal patyki na rozpalke dziabac to ten idiota sekatorem poszedl ciac bo mowi ze siekiera nie umie,idiota taki ze hej;-)
 
Współczuje wam dziewczyny, Ja mieszkam u teściów, ale mamy poddasze połączone z dwoma pokojami na piętrze. Osobne wejście, także teraz w zimie to nie raz się z nimi tydzień nie widzę. Mam 130 mkw. 2 pokoje, salon z kuchnią, sypialnie i łazienkę,i jeszcze mozliwośc zrobienia dwóch pokoju na poddaszu nad pokojami z piętra, miałabym dwu poziomowe mieszkanie, na razie nam wystarcza mamy sporo miejsca, ale wszystko osobne to rzecz bezcenna. Poddasze jest połączone z tymi pokojami. Wkurzające to jest jak musicie same wszystko robic, i jeszcze za kogoś, już nie mówiąc o prywatności.
 
reklama
Amaliee, Domka współczuję "współlokatorów", chyba najgorzej jak się ktoś wpierdziela, a sam nic nie robi:wściekła/y:

Mnie chyba też coś rozkłada, jakaś taka zmęczona się czuję, wróciliśmy z zakupów, w domu ciepło(mój w gaciach łazi:P) a zimno mi i w ogóle jakoś tak chorobowo się czuję:(
Mam nadzieję, że się to nie skończy czymś poważniejszym.. Lecę zrobić ciepłą herbatkę z miodem i imbirem, może mnie trochę rozgrzeje:))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry