Aschlee szkoda, że sie nie udało. Trzymam kciuki za następny cykl;-);-);-)
paula dobrze, ze tak się to skończyło..
Ja chyba wariuje.. bardzo chcę być w ciąży a zarazem się boję.. czy będzie ok, czy damy radę itd.. dużo myśli mam..
Odnośnie pieska... to mała miała kontarkt ostatnio z beaglem, bo jej koleżanka ma 8 tygodniowego i jest zachwycona. Troszkę się go bała na początku ale potem biegały jak szalone:-)