vinga89
mamusia syneczków
u nas dość słonecznie ale czasami słonko się chowa za chmury. sądzę, że będzie ładnie 
ja od rana już zła chodzę. całą noc bolała mnie nerka i ciągle wstawałam do małego bo go gazy męczyły (chyba od żółtka jaja bo po raz pierwszy wczoraj zjedliśmy), poprosiłam P żeby wstał rano z Natem ale nieee, on jest przecież chory!!! ja nie mam prawa chorować a on od 16 wczoraj leży non stop! chociaż boli go tylko gardło! jak któregoś razu też mnie nerka bolała i położyłam się na 2 godzinki to co 10 min było "kiedy wstajesz? ". chwała Bogu, że mały grzeczny od rana, to chociaż posiedzieć spokojnie mogę :-(

ja od rana już zła chodzę. całą noc bolała mnie nerka i ciągle wstawałam do małego bo go gazy męczyły (chyba od żółtka jaja bo po raz pierwszy wczoraj zjedliśmy), poprosiłam P żeby wstał rano z Natem ale nieee, on jest przecież chory!!! ja nie mam prawa chorować a on od 16 wczoraj leży non stop! chociaż boli go tylko gardło! jak któregoś razu też mnie nerka bolała i położyłam się na 2 godzinki to co 10 min było "kiedy wstajesz? ". chwała Bogu, że mały grzeczny od rana, to chociaż posiedzieć spokojnie mogę :-(
Może źle zrobiłam, ale człowieka na sumieniu nie chce mieć bo to nieciekawa dzielnica jest.
co do Twojej sytuacji rodzinnej to się nie wypowiem, bo nie jestem na bieżąco ;-) może napisz coś więcej
)