Vegas - Mój mąż, tata i teść mają karty wędkarskie, więc nie wiem czy to to samo co rybacka, ale mężuś już nie łowi

odkąd złapał mnie :-):-), ale tata łowu dużo i ryb mam zawsze pod dostatkiem

Fajnie, że wizyta u szwagierki udana, przynajmniej człowiek się wyrwie na chwile z domu, ja dzisiaj po poludniu też wybywam na ploteczki do koleżanki
Amelia - 2 kg w miesiąc to ksiązkowo, węc nie wiem czym się przejmujesz... fajnie, że z małym wszystko ok

no i że w końcu mdłości ustąpiły

smakowała kawka?? ja teraz pije raz, dwa razy na tydzień, jakoś mnie nie ciągnie strasznie

u mnie słonca nie było od poniedziałku.... ponury ten tydzień strasznie...
Ianka - te bunty, skoki rozwojowe to chyba normalne u każdego dziecka, wiadomo jeden przechodzi inaczej od drugiego, ale też mnie to pewnie kiedyś czeka, oby niunia szybko zrozumiała, że takie zachowaniem nic nie zdziała, życzę wytrwałości.
Spię z rogalem

to moj wybawca na bolące nogi....

a mój już się tak czasem wycwanił, że sam sobie nogi na niego wykłada :-):-)
Fuma - oby @ nie przyszła.... tempka ładna wiec kto wie &&&&&&&
Vinga - no to widzę, że u Ciebie też bunt, a na dodatek Gabryś jeszcze z gipsem.... biedaczek.... trzymaj sie dzielnie...
Oki ide nadrabiać grupe....
Miłego dnia.....