Buu dlaczego ta pogoda jest taka zmienna, ja chcę słonko... Na dwór nie idę, mglisto, wilgotno i chłodno...
Od wczoraj Tomek w spacerówce, jakiż on dorosły

Muszę jakąś torbe do wózka zamówić, ta co mam ma jedną wielką kieszeń, a ja lubię mieć przegródki i myslę o takiej
Delti Torba do wózka MOTHERS Bag xlander (4087830102) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. inne co mi się podobają kosztują za dużo
Pytałyście dlaczego dobrze mi się mieszka w mieszkaniu teściów- oni mają 3 pokoje, mieszkanie jest przestronne i jasne. My mamy 2 pokoje, kuchnia i Neli pokój są ciemne jak groty, słońce nigdy nie świeci z tamtej strony bo inny wieżowiec zasłania słońce przed południem. Nie podoba mi się nasze mieszkanie, ale już kiedyś pisalam że to nie ja wybierałam...
ianka to ja będę oryginalna, bo jeśli chodzi o imię to ja bym wybrała Huberta. Dlaczego? Bo Kubusiów jak "mrówków", ja nie jestem zwolenniczką nazywania dzieci imionami na topie i popularnymi, a Roksana i Hubert ładnie do siebie pasują
Nawet zła jestem że pozwoliłam nazwać syna Tomek, bo ani to ładne i dość często spotykane :/ Chciałam przez chwilę Aleksa, ale mąż nie pozwolił bo jest ten serial "Komisarz Alex" i M. stwierdził, że nie nazwie dziecka jak psa :/ No i przez głupiego kundla jeden z moich faworytów upadł

Co do Kuby to Nela nazwała tak swojego misia, przez co Kuba kojarzy mi się podobnie jak Zuzia.
aaa doczytałam teraz resztę propozycji, to ja bym rozważała Krystiana, Dawid też ładnie ale okropnie źle mi się kojarzy (2 niby normalnych kolesi, ale jeden i drugi skończyli w kryminale za poważne przestępstwa). Szymonów też od groma więc u mnie odpada.
Tomkowi smakuje wszystko co dostaje, jest strasznym żarłokiem, a najlepsze jest to że z łyżki je pięknie. Przy Neli wszystko dookoła było brudne, a ten ładnie zjada z łyżeczki i nawet śliniak często jest prawie czysty
Vegas tylko brzuszek duży, reszta jakbyś w ciąży nie była

Ile teraz ważysz??
Fajnie że Martyna dostała się do przedszkola, ona już taka duża że na pewno szybko się przyzwyczai

A z Zosią też planujesz tyle zostać w domu czy wcześniej wracasz do pracy?
Kurczak po porodzie mój mąż bardzo pilnował żeby goście szybko sobie wychodzili

Ja z tym zszytym tyłkiem cierpiałam, dlatego M. nie pozwalał za bardzo nikomu przychodzić, jego mama była zła za to, ale ważne że my mieliśmy spokój

Wiadomo że każdy chce przyjść i zobaczyć, ale kilka pierwszych dni po powrocie ze szpitala jest ciężkich, przynajmniej ja byłam jakaś rozbita.
Vinga wow, no to fajną impreza była na opijanie Gabrysia, ale nie przynieść dziecku chociaż pieluszek czy body to wstyd! My mamy takiego durnego kolegę co jak coś chce to wie gdzie jesteśmy, a nawet nie przyszedł Tomka zobaczyć. Ostatnio do mnie mówi czy Tomek już chodzi bo on już z rok ma. myslałam że padnę, tym bardziej że miał wtedy 4 miesiące
Wasila kurcze, ja tego syndromu wicia gniada nie miałam z Tomkiem

Działaj kochana, ale delikatnie!
Skleroza w ciąży, znam to

Ale co do parkowania pod sklepami to mam to samo, często zapominam gdzie moja bryka i chodzę jak dureń i szukam
Dorcia pamiętam że kolega z pracy miał skierowanie na tomograf(?) głowy, termin odległy i zrobił prywatnie. Okazało się że coś mu roslo w środku, ale lekarze powiedzieli że to w wyniku stresu! A uwierzcie mi, jeszcze nie slyszałam żeby ktoś pracował u takiego szefa i miał tak stresującą pracę jak ten chłopak...
Amelia może będa jakieś grupowe ulgi jak w tyle się wbijemy na te Kanary
Samosia to jak Ci się nudzi to porób więcej fotek i daj nacieszyć oko
Aniołek no, to już dzis możesz śmiało rodzić

A Twój suwaczek... O matko, ciary mam!!! Tylko obiecaj że nie bedziesz nas trzymać w nerwach jak Kurczaczek, ok??
Gabryśka ale fajnie że ma byc tak ciepło. Mąż mój ma niestety zajęcia na uczelni, a w dodatku mam mu pracę z logistyki napisać cholera! Już z marketingu mu pisałam, a on liczy że nawet pracę na obronę żonka mu napisze.
Kolejny cykl będzie Wasz :*
Co do kosmetyków- mąż z pracy przywozi emulsję do smarowania Oillan, bardzo fajna. Do mycia Tomka mam płyn co włosów i ciała z Babydream, do buzi krem na każdą pogodę Nivea i Hipp, do pupy nie używam niczego w ciągu dnia, a na noc smarujemy troszkę kremem z Babydream.
Sudocrem dostaniecie w szpitalu, więc nie kupujcie, podobnie jak krem do twarzy- my właśnie tego Hippa dostaliśmy na wyjściu w paczce.
Oliwki nie cierpię, nam się przydała w zlikwidowaniu ciemieniuchy.
Ten blog co Vinga podała jest fajny, wychodzi na to że kosmetyki z Rossmanna mają najfajniejszy skład.
Muffi jakie plany na weekend??
Ada powodzenia w starankach.