reklama

Starania od wiosny/lata 2014

Lisica jeszcze nie robilam.Planuje zrobic chyba cos kolo srody...W tym cyklu czuje sie na prawde fatalnie...a dzisiejszy dzien to wogole porazka:baffled: mam nadzieje ze jak to hormony plataja mi figla to ze szybko uda sie je wynormowac i bedzie dobrze
 
reklama
Lisica miałam.. Ale niebardzo mam gdzie test kupić,dalej brak @ u mnie niestety to nie nowość.. Jutro pojadę do Rossmanna i kupię test.
To którą rocznicę mieliście? My 4.08 mamy 7;-) nie powiem prezent by się przydał w postaci II kreseczek;-)

Fuma przykro mi,że się nie udało,trzymam kciuki za następny cykl!
 
Fuma, szkoda, że się nie udało, ale nie rezygnuj próbuj dalej. Ja też, tak ja Ty staram się ponad rok, ale wierzę że się w końcu uda. Teraz co prawda mam przerwę, ale chciałabym wrócić do starań od następnego cyklu. Czy robiłaś już badania? Ja planuje jakieś większe badania od stycznia, a na razie myślę o diecie i ćwiczeniach, żeby się jakoś przygotować do kolejnego podejścia :)

Aschlee i Kasia, trzymam za Was kciuki, nie trzymajcie nas w niepewności, wszyscy tu chyba są ciekawi wyników ;)

Lisica, jak tam po urlopie? Kiedy przechodzisz z poczekalni na listę staraczek?

Pozdrawiam
 
Hej dziewczyny :)
Kasiu my mieliśmy 6 ;) w takim razie kupuj test!

Oda ja cały czas się staram tylko ciężko mi określić termin @ ;) więc wsadzilam się do poczekalni. A urlop dość udany, tylko pogoda trochę niedopisała, słońce na zmianę z deszczem. Ale i tak wróciłam opalona :-p a co u Ciebie?
 
Czesc dziewczyny

Ja po dzisiejszej nocy i poranku podjelam decyzje w poniedzialek zadzwonie czy sa wyniki hormonow jak juz beda to jade do lekarki i na bete.A nawet jak nie bedzie to bede jej kazala wypisac skierowanie na bete
 
Hej
Lisica wpisz mnie na 2.09 w nocy przyszła @ po ponad tygodniu spóźnienia.
My wczoraj zwiedziliśmy Czerwony Klasztor :-) jak tam piękne, jakie widoki.
Na.którym campingu byliście i co polecasz wybrać domek nie wiem jak ten namiot wygląda ja boje się robaków.
Chcemy w przyszłym roku jechać.

Ashlee trzymam kciuki dalej.
 
reklama
To co sie od wczoraj wieczora dzieje jest nie do pojecia...Maz juz dzisiaj chce mnie do kliniki zawiezc i chyba jak bedzie tak dalej to sama sie na ta opcje zdecyduje...Strasznie sie boje ze cos ze mna niedobrego sie dzieje:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry