reklama

Starania pa laparo

Dziewczyny po laparo miałyście @ w terminie ? Jutro powinnam mieć (cykl zawsze jak w zegarku) a nic się nie zapowiada, zawsze dzień przed już zaczynałam powoli plamić.
 
reklama
Ja po laparo dostalam jakos pózniej chyba, ale kolejne skrocily mi sie do 25 dni, a zawsze mialam tak 30-32.
Kochana a moze cos na rzeczy jest? A czujesz cos?
 
Dziewczyny po laparo miałyście @ w terminie ? Jutro powinnam mieć (cykl zawsze jak w zegarku) a nic się nie zapowiada, zawsze dzień przed już zaczynałam powoli plamić.
U mnie organizm zwariował. Teraz miałam tak naprawdę pierwsza normalną @ po laparo. Poprzednie były za wcześnie i jakieś inne. Ta jest już takaa jak zwykle czyli bolesna i obfita[emoji1751]
 
i przyszła @ jeden dzień opóźnienia. W tym cyklu z mężem obiecaliśmy sobie że luzujemy. Ale martwię się o niego, zbyt bardzo jest nakręcony. Teraz były codziennie pytania czy dostałam @, czy czuje ze dostanę? strasznie to męczące i do tego czyta głupoty i potem mi opowiada co jeszcze może powinnismy zbadać, że w Łodzi i jest dobry lekarz ehh Rozmawiałam z nim żeby oczyścił głowę że już wszystko jest okej teraz tylko cierpliwości i na pewno coś z tego będzie.
 
i przyszła @ jeden dzień opóźnienia. W tym cyklu z mężem obiecaliśmy sobie że luzujemy. Ale martwię się o niego, zbyt bardzo jest nakręcony. Teraz były codziennie pytania czy dostałam @, czy czuje ze dostanę? strasznie to męczące i do tego czyta głupoty i potem mi opowiada co jeszcze może powinnismy zbadać, że w Łodzi i jest dobry lekarz ehh Rozmawiałam z nim żeby oczyścił głowę że już wszystko jest okej teraz tylko cierpliwości i na pewno coś z tego będzie.
Musi odpuścić bo my nakręcamy się swoją drogą.. i tak dzisiaj sobie myślę właśnie, kolejne święta... Mnóstwo dzieci a my znowu.. znowu sami
 
reklama
Nasi panowie tak jak i my bardzo to wszystko przeżywają... ja u nas zauważyłam ostatnio taką sytuacje (choć to trwa miesiące, ale ja dopiero do tego doszłam 😂), ze unika bzykania po owulacji. Wydaje mi się, ze ogarnia go strach, ze tym razem udało się zajść w ciąże, a w pierwszej poronionej po stosunku zaczęłam mocno krwawić i chyba siedzi mu ten obraz w głowie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry