Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Gratuluję Magdalenko!!!!!!! Bardzo się cieszęZobacz załącznik 354469
ten z góry to pierwszy, który zrobiłam firmy ACON o czułości 10 mlU/ml a ten pod spodem to kupiłam kiedyś na Allegro, nie wiem jakiej firmy o czułości 25 mlU/mlnapiszcie co myślicie... (przepraszam za jakość zdjęcia)
Olalalala ! No proszę jakie ocieplenie klimatu! Super!!!!Paluszek owszem bardzo miła i przyjemna sprawa :-) można powiedzieć,że oficjalnie z M. wróćiliśmy do siebie.
A wczoraj upiłam się z przyszłą teściową![]()
Facet to facet! Kochanie a y sie nie denerwuj bo z nim zyć nie będziesz i szkoda Twojego zdrowia i maluszka . Ważne że macie z mężem takie samo zdanie. Reszta staraj sie nie przejmować a tym bardziej denerwować!Cześć dziewczyny, po dłuuugiej przerwie, bo bodajże od piątku.
Nie było mnie, bo pierwsze robiłam bransoletkę Doni, ale po wieczór coś źle się poczułam... położyłam się i odpoczywałam na przemian z "odbijaniem" po każdym kęsie i łyku nawet wody mineralnej.
W sobotę byłam z mężem u teściów, wieczorem jak powiedzieliśmy, że zamieszkamy u mojej mamy na jesień (żeby zaoszczędzić, bo narazie wynajmujemy) i może zaczniemy na wiosnę myśleć o budowie, bo mam działkę, to teść wstał obruszony (u niego w domu nie mam miejsca- 8osób, u mojej mamy- 4), a działka którą nam obiecał, jest ani nie przepisana i nie wiadomo kiedy to zrobi, wiec wybraliśmy lepiej usytuowaną i z całymi przyłączami od mojej babci. Jak mówiłam wstał obruszony i kazał w takim razie zmienić mojemu adres (czyt. wymeldować się), teściowa go uspokajała, że on nie jest Panem i władcą żeby nam nakazywać gdzie żyć... i w ogóle masakra. Miśkowi się zrobiło przykro, ja się zdenerwowałam, nie myślałam że tak zareaguje... w nocy zasnąc nie mogłam, kuł mnie brzuch, śniło mi się, że nie jestem w ciąży...
Ale jakoś rano się uspokoiłam, porozmawiałam z moim, on kazał się jego tatą nie przejmować bo po 2 piwach gada od rzeczy i zaczęliśmy się zbierać na komunię bliźniaków (mojej kuzynki dzieci). Przejadłam się i cały niedzielny wieczór myślałam, że zaraz zwymiotuję, a mój biedny tylko latał z herbatą i miską...
Także dziś też czuję się nieciekawie, ale daję radę, dalej mi się odbija i jak małemu dzidziusiowi czasem ulewa.
Zaciążonym dziewczynkom serdecznie gratuluję
I przepraszam, że się rozpisałam.
Łojesoooo ogromniasty!Taki brzuch chyba widze pierwszy raz w zyciu
Obrazek 2 z 2 z Albumu <span class="normal">38 tydzień ciąży</span>
witajcie dziewczyny. ja tylko na chwilke... przyszłam sie z wami pożegnać.... jescze do dzisiaj latałam wysoko jak bocian z nadziejami ze pewnego dnia zobacze II kreski a dziś obcieto mi skrzydła i wylądowałam w ogromnym bagnie..... własnie wrócilismy od androloga ze specjalistycznej kliniki i otwarcie i szczerze nam powiedział ze z takimi wynikami meża nie mamy co liczyć na naturalne zapłodnienie. tak wiec nie należe juz do grona staraczek. teraz mozemy czekac tylko na cud. wsyztskim dziewczynom zycze szczescia i zafasolkowania. powoidzenia.
ale nie dopuszczam już do siebie myśli, że mogło by być inaczej! Mam nadzieję, że nie mam powodów do obaw... jedynie co to boli mnie podbrzusze jak na okres ale to chyba normalne z tego co czytałam...Pyscku
Nie wolno się tak poddawać. Może postaraj się podejść inaczej,nie nastawiaj się na maluszka tylko na @ może niech Twoje szczęście pobierze suplementy wspomagające i zobaczysz że się uda!
Iwaski gratuluję, w sumie zrobiłam tylko test, tzn. testy (3)ale nie dopuszczam już do siebie myśli, że mogło by być inaczej! Mam nadzieję, że nie mam powodów do obaw... jedynie co to boli mnie podbrzusze jak na okres ale to chyba normalne z tego co czytałam...