Atan i jak tam u Ciebie? Trzymam kciuki zeby wszystko było dobrze

Daj koniecznie znać
Beata Kochana trzymam kciuki

tylko nie bardzo rozumiem ostatnie zdanie coś się stało? czemu nagle tyle pesymizmu? @ przyszła? Mam nadzieje ze jednak nie... I nie poddawaj się, nie wolno! PAtrzac na suwaczek staracie sie dopiero 4 miesiąc, to jeszcze nie jest dużo...Nie ma co się spinać, tutaj kilka dizewczyn stara sie ok roku kilka nawet i dwa lata...Trzeba mieć nadzieję, to niestety nie jest takie proste...Przyjmuje sie ze po roku starań można się zaczac martwic (co tez wcale nie jest jakims wyrokiem) Główka do góry i przytulać się ile wlezie, a maluszek pojawi się szybciej niż myslisz

