• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Od początku przytyłam dwa kilo, z czego odkąd wstałam i mogę chodzić waga stoi w miejscu. Wczoraj np był serial pt było sobie śniadanie. Ale dziś już mogę jeść wszystko. Faza na śmieciowe jedzenie mi przeszła :P
Ale się uspokoiłam, jak mi powiedzieli, że wszystko jest ok z Dzieckiem :) Szkoda, bo nic nie widziałam na monitorze, ale mąż przez bitą godzinę się wpatrywał :)
 
reklama
Witam dziewczeta...
tak wiem...dawno mnie nie było,( co nie znaczy że was nie podglądałam ),ale widze że wsystkie fasole juz poszły....;-) ech...mnie się nic nie dostało :-( Gratulacje dziewczęta, tak bardzo się ciesze waszym szczęściem :)
Czekam sobie aż @ przyjdzie (spodziewam się w piatek) a potem nowy cykl starań (to bedzie juz 4)....i przygotuje sie na niego jak tylko mogę :) zakupiłam już termometr (tak, będe się mierzyć), paski owulacyjne...no i testy ciążowe (hurtowy zakup :-p)...zmieniam dietę i zabraniam mojemu pić piwska :D
A teraz ciocia Hera czeka na fluidki od was...ciężarówek :-D
 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~:D
 
~~ ~~~
~~~~ ~~~~~~
~~~~~~~~ ~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~
~~~~~~
~~~
~
 
Dziękuje dziewczyny za wszystkie gratulacje...mąż też już wie i się cieszy:)
Vanilla ja tez jutro lece na betkę i w srode i po wynikach jak się potwierdzi ze to na pewno ciąza bede słac straczkom fluidki:)

Vanilla byłam dzis na watku lutówek ale cos kiepsko się tam odzywają wiec chyba bede tutaj z wami cały czas siedziec...
 
Witam z powrotem.
Chyba jednak lipa będzie bo już śluz się zaczął zabarwiać i trochę krwi w nim było jak wróciłam i poszłam do kibelka tak, że jutro albo jeszcze dziś w nocy się rozkręci @. Na razie wolę myśleć, że to @ niż fasolka mniejsze rozczarowanie będzie i może większe zaskoczenie ;-)
Dziś już raczej nie zrobię testu bo nie chce mi się iść do apteki i mojemu też pewnie nie :-p. Tak że do jutro jeszcze was potrzymam w niepewności ;-). A co.! :-D
 
w sumie każda ciąza jest indywidualna wiec nie ma się co dziwić...

a donia kobieta nie ma obowiązku mówienia o ciązy pracodawcy jedynie przedstawienia zaświadczenia od gina jezeli umowa na czas okreslony ma z automatu byc przedłuzona do dnia porodu
jeżeli jest umowa na czas nieokreslony to pracodawcy nie trzeba w ogóle mówic o swoim stanie,to jest twoja prywatna sprawa i najlepiej nie mówic do 12 tyg jesli nic się nie dzieje bo róznie bywa z utrzymaniem ciązy przecież...

soglam ale właśnie mówiłam o 12 tyg :tak:

ja dziś mam fazę na kapustę, zjadłam gołąbki, surówkę ze świeżej kapusty i jeszcze bigosu mi się chciało :)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry