Oj Truskawcia, czas pocieszenia.
Słuchaj mnie ino uważnie kobitko, bo drugi raz pisać ni bede

Jak Twój facet taki mądry nagle się zrobił, to niech mądrala sprawi byś Ty się tak nie przejmowała. W końcu facet, jaja ma na pewno (jakieś) więc swojej kobiecie powinien pomóc.
Ty mu się kochana nie daj. Jak on biedny to go pocieszasz, więc to samo powinien zrobić z Tobą. Gadki umoralniające niech sobie dla kolegów zostawi.
Trzeba było mu przy tym wyrzucić co i jak a nie tłumić w sobie emocje, bo to kochanie na Ciebie źle działa.
Na Twoim miejscu tak po ludzku bym się fochnęła na niego. Gdy będzie chciał czułości odrzuć go. A jak zapyta się o co kaman to mu wtedy powiedz co i jak i to dosadnie by dobrze zrozumiał.
Dziewczyny jak facet z nami zgadza się na dziecko to w związku partnerzy powinni się wzajemnie szanować i podnosić na duchu! O tym trzeba pamiętać!
Truskawcia słuchaj kobitko, przez kilka dni pokaż mu samą obojętność rozmawiał z nim jak najmniej i dosadnie pokaż, że jego słowa bardzo Cię skrzywdziły i swój niewyparzony język powinien ogniem wypalić.
Skuli ogonek, wróci i Cię przeprosi.
A Ty troszkę ochłoń, na jakiś czas przestań myśleć o staraniach, dzieciaczku etc, wiem że to może wydać się trudne, ale spróbuj. Znajdź sobie zajęcie na tyle zajmujące byś myślami była nie przy ciąży. To Ci dobrze zrobi. Troszkę ochłoniesz, przemyślisz parę spraw i najważniejsze uspokoisz się i swoje nerwy. Nie ma co płakać, ustaw faceta do pionu bo widać gdzieś sam po drodze też się zgubił.
Głowa do góry! Za kilka dni sytuacja wróci do normy a między wami będzie o niebo lepiej :*