• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

cześć kochane dziewczynki.... Ja już niestety w pracy :-(

Nie wiem jak u Was, ale u mnie jest piękny dzień... Mam dzisiaj dobry dzień. Niestety kręgi szyjne nadal nie dają mi spać, ale jest już troszkę lepiej....

A co u Was??? Czy cos mnie wczoraj ominęło, oprócz smutnej wiadomości... :-( ??
 
reklama
Ja też już dawno temu wstałam.. mój M. ma L4 do czwartku bo się coś źle czuł.. takiemu to dobrze ;-) będzie znów spał do południa :-D moja temp. wariuje.. raz w dół raz w górę.. owulki jeszcze nie było :-(
 
No u mnie owulacji też jeszcze nie było... Będzie dopiero za jakiś tydzień, bo ja mam dość długie cykle ok 35-38 dni...

Mój mężuś właśnie śpi, bo był na noc w pracy i teraz odsypia :-)

Czy rzeczywiście mierzenie temperatury dobrze określa Wam dni płodne??
 
Bo jeszcze nie miałam owu.. a w poprzednim cyklu już byłam w tym dniu dawno po owu.. jadę w weekend z bandą facetów, chciałam odpuścić mierzenie temp. bo wstyd trochę :-D i widzę,że organizm płata mi figle ;-)
 
Witam się porannie, słonecznie. Niestety Magda, katar został, zaczyna mnie wykańczać, bo w nocy nie dość, że bolą mnie już plecy, bo nie położę się na płasko wcale, znaczy pod lędźwiami muszę mieć poduszkę lub wałek, to jeszcze kark mnie bolał, bo musialam wyżej przez ten katar...
 
Cześć dziewczyny znowu naskrobałyście tyle wczoraj, że nie sposób Was nadrobić. Malutka ojej o jakiej smutnej wiadomości napisałaś, co się wczoraj wydarzyło?:-(:szok:Bardzo proszę o krótkie sprawozdanie, jestem chora i tak się fatalnie czuję, że nie dam rady przeczytać prawie 40 stron teraz :zawstydzona/y:
 
Claudusia poroniła :-(

Sil.. wspólczuje.. nie nawidzę mieć kataru :-/ ale nie martw się mój młody podopieczny też zakatarzony i kaszel ma.. także tylko cud uchroni mnie przed chorobą..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry