• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Donia za pierwszym razem tez byłam czyszczona w szpitalu bo poronienie było zatrzymane i nic nie chciało samo ruszyc wiec teraz chciałam dac organizmowi czas zeby sam zdecydował no i poleciało samo,łatwo nie jest ale wspiera mnie mocno mąz iwec wole pocierpiec w domu przy mezu niz w szpitalu na patologi wsrod kobiet z brzuchami...:)

Dziekuje kochane za wsparcie bo z wami naparwde mi razniej:)Jestescie niezastapione:)Buziam was mocno w koncu z łózka...eh cudownie sobie polezec...:):)
 
Ostatnia edycja:
slogam podsziwiam cie niesamowicie jestes wspaniala silna kobieta i napewno doczekasz sie swojego bobaska i bedziesz wspaniala mama :-)!! bedzie dobrze bo musi byc dobrze dobrze ze masz meza ktory cie wspiera ;*
 
no pewnie Soglam, to Twoje odczucia
nie życzę Ci tego nigdy więcej
a pierwsze obumarcie miałaś w którym tygodniu?
robiliście z mężem badania kariotypu? to jest co prawda zalecane przy powyżej 3 poronieniach ale jak masz dobrego gina to Ci zleci, oczywiście jeżeli chcesz
u mnie na styczniówkach są dziewczyny z dwoma i trzema poronieniami i teraz są w zdrowej zaawansowanej ciązy
wiem, że pewnie męczy Cię stracony czas i to że ucieka, ale doczekasz się szybiej niż myślisz zdrowego, pięknego dzidziusia
 
Wiecie co dziewczyny, jedno trzeba Soglam przyznać, że to naprawdę silna kobieta. Naprawdę.
Podziwiam Cię kochana, mało kto tak podchodzi do takiej wielkiej straty. Pokazałaś nam, że jesteś niesamowicie wartościową kobietą, która na pewno zazna bycia matką.
Moja kochana :* doczekasz się szybko maluszka :*

święte słowa:tak: podpisuję się rękami i nogami i trzymam kciuki, żeby poszło szybko i bez komplikacji <przytul>
 
Doniu pierwsza ciąza obumarła w 5-6tyg a w zasadzie przestała się rozwijac bo nawet serduszka nie zobaczyłam.Tym razem juz roziwneła się dalej i widziałam serce wiec z tego byłam zadowolona,wiec licze ze do 3 razy sztuka i kolejna ciąza juz bedzie donoszona,bo oczywiscie wierze w to ze bedziemy rodzicami zdrowych maluchów:)
Badania mi gin zleci bo o tym mówił juz jak tylko zgłosze się na wizyte po ustaniu krwawienia wiec bedziemy lukac co tam siedzi i probowac do skutku:)Jak to gin powiedział: połowa sukcesu i szczescie to to ze zachodze w ta ciąze....a teraz popracujemy nad jej donoszeniem:):)

Kasia.natka dzisiaj prosze a nawet potrzebuje tulenia wiec tulaj do woli i ja wszystko przyjmę z otwartymi ramionami:):)
 
Ostatnia edycja:
Na pewno wszystko pójdzie dobrze, bo Soglam na to zasługuje. Tyle przejść i się nie załamać, to ogromna siła. Wszystko pokonasz i będziesz mamusią.


Przepraszam, że nie na temat, ale tak sobie myślę, że nie ma sensu przenosić się na FB. BB mamy od żalów, pytań, głupich, mniej głupich rozmów. FB niech zostanie podglądaniem twarzy. Bo wiele dziewczyn wejdzie i nie będzie chciało do FB, wiele z tych, które tu są też nie będzie miało ochoty. A forum wymrze i co. Ja proponuję zostać tu, normalnie gadać o wszystkim.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry