Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
No to smutkam:/
dzisiaj ok 14 złapały mnie silne bóle i skurcze ze się zwijałam i tabletki nie pomagały no i od 15 zaczeło się moje poronienie....w zasadzie od tego czasu zmieniałam wc na wanne i tak w kółko w koncu poratował mnie mąz wkładami poporodowymi zeb w ogóle wyjsc z łazienki...:/
czuje się niezbyt dobrze fizycznie i psychicznie bo to juz tak namacalnie wszystko poleciało....nawet nie wiedziałem ze tyle tego i krwotok straszny....momentami tak słabłam ze kreciło mi się w głowie...ale jestem twarda i plus tego taki ze chyba ominie mnie łyzeczkowanie....bo po dzisiaj to juz nie ma co tam czyscic chyba....
a bóle skurczowo-krzyzowe przed kazdym chlustem nieciekawe....jak poród jest 10 razy silniejszy to musi byc jazda bez trzymanki wiec dziewczyny 3 mam kciuki....![]()
Witajcie laseczki...U mnie duzo sie pozmieniało od ostatniego tyg stałam sie bardziej wrazliwa na stres,płacze bez jakiegos wielkiego powodu a co najbardziej mi dokucza to prawie wszystko mi smierdzi nawet musztarda ktorej bardzo nie czuc jak stoi na stole otwarta ja nic innego nie czuje tylko ta nieszczesna musztarde.Wczoraj miałam taka ogromna ochote na cycki kurakowe z serem w srodku i jak otworzyłam paczke zeby je upiec tak mi zasmierdziało ze ochota naraz przeszła......Och nie łatwo byc w ciazy