Jak trzeba to trzeba i nie ma że boli
Chcę to zrobić dla maluszka. Mąż skacze wokół mnie i chce wziąć urlop bezpłatny, żeby być ze mną w domu, bo nie zawsze ktoś w domu jest. Teściowa przejmuje mój kiosk i mnie zastępuje, a teściu pracuje i ma swoje rzeczy na głowie. A ja wstawać nie mogę... :/ Eh dziewczynyyyyy... czy ja to przeżyje?!
ale kopanko dopiero za okło 7 miesięcy 
kobiety walczą latami żeby dostąpić tego szczęścia które spotkało ciebie i wierz mi-gdyby ceną było leżenie to ja dziś się kładę :-) rodzina i bliscy przecież wiedzą, że nie dlatego leżysz bo ci się ruszyć nie chce a dlatego że tak trzeba i pomogą bo TAK TRZEBA