reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Neciuszka tule kochana, czasem tak jest z tym nawałem problemów.... a co d pracy to nic nie szkodzi na przeszkodzie żebyś jej szukała. Dla mnie np. bardzo ważne było mieć zatrudnienie przed planowanym dzieckiem. Teraz siedzę w domu ale mam wypłatę, ubezpieczenie itp. Naprawdę bardzo przydatna sprawa... Przede wszystkim psychicznie bo z wypłaty męża się utrzymujemy, ale taki spokój ducha ma człowiek ze pieniądze też do domu przynosi.

Zobaczysz... jutro będzie lepiej... złe myśli odejdą... Tulę ;*

Danao Haha to jeden z najbardziej rozgadanych wątków! Zawsze jest coś do poczytania :-D
 
Uciekam, muszę zrobić zakupy, bo teraz nam wędliny idzie tony, odkąd budowa ruszyła, bo mąż nie bierze obiadu tylko kanapki. Chleb oczywiście, a potem do lekarza i po łóżeczko, więc pewnie się już dziś nie zjawię :)
 
Neciuszka tule kochana, czasem tak jest z tym nawałem problemów.... a co d pracy to nic nie szkodzi na przeszkodzie żebyś jej szukała. Dla mnie np. bardzo ważne było mieć zatrudnienie przed planowanym dzieckiem. Teraz siedzę w domu ale mam wypłatę, ubezpieczenie itp. Naprawdę bardzo przydatna sprawa... Przede wszystkim psychicznie bo z wypłaty męża się utrzymujemy, ale taki spokój ducha ma człowiek ze pieniądze też do domu przynosi.

Zobaczysz... jutro będzie lepiej... złe myśli odejdą... Tulę ;*

Danao Haha to jeden z najbardziej rozgadanych wątków! Zawsze jest coś do poczytania :-D

Ech tylko ja szukam i znaleźć nie mogę, chwilowo małż stwierdził żebym sobie już dała spokój. Pracowałam do maja, zwolnili mnie dwa tyg przed obroną i przed tym jak mieli dać normalną umowę. jak się przekwalifikuję na cieślę albo jakiegoś murarza tynkarza akrobatę to będzie :/ jeszcze na tym zadupiu nawet nie ma do kogo gęby otworzyć nie mówiąc żeby w takiej sytuacji ktoś przytulił i wogóle.
 
neciuszka glowa do gory wyplata napewno sie pojawi i rachunki zaplacisz samochod uda sie napewno sprzedac rodzice napewno chwile wytrzymaj jak oddasz pieniadze pare dni pozniej. kochana tule jutro napewno bedzie lepiej a prace zawsze mozesz szukac ja nie pracowalam 6 miesiecy dostawalam na glowe w domu a jednak niezaleznosc finansowa jest wazna nie musisz sie o nic prosic na nowy kosmetyk czy ciuch:) albo juz mozesz odkladac na wozek itp hehe:)

Kochana to ja cie tule mocno i wygaduj nam sie tutaj zawsze tak lepiej niz dusic wszystko w sobie
 
Ech tylko ja szukam i znaleźć nie mogę, chwilowo małż stwierdził żebym sobie już dała spokój. Pracowałam do maja, zwolnili mnie dwa tyg przed obroną i przed tym jak mieli dać normalną umowę. jak się przekwalifikuję na cieślę albo jakiegoś murarza tynkarza akrobatę to będzie :/ jeszcze na tym zadupiu nawet nie ma do kogo gęby otworzyć nie mówiąc żeby w takiej sytuacji ktoś przytulił i wogóle.
Jakie ty masz wykształcenie? Jeśli oczywiście można wiedzieć
 
Neciuszka ale nic nie stoi na przeszkodzie zeby szukać dalej... Nie wolno się tak poddawać... zawsze wsród sterty ogłoszeń znajdzie się jakaś perełka (nie mówię od razu) Koleżanka moja szukała pracy prawie rok aż w końcu się jej udało znaleźć idealną i na dodatek w zawodzie! A też nie powiedziane jak długo będziecie się starać (oczywiście życzę ci jak najlepiej ale sama wiesz jak jest...) siedząc w domu można jobla dostać... :baffled:


boże... ogórkowej się najadałam i umieram,..... niedobrze mi... a taka dobra była....
 
Zawsze można załapać się gdziekolwiek, żeby kasa była, a w trakcie szukać czegoś innego, lepszego, ciekawszego. Zakładać działalność i dorabiać tak jak ja :-) jak nie wyjdzie to zamknę, a jak wyjdzie to zawsze dodatkowy grosz spłynie :-)
 
Moje wykształcenie to mgr z zarządzania i rachunkowości. przeglądam i przeglądam te nieszczęsne ogłoszenia ciągle.

Myślałam o własnej działalności ale księgowości prowadzić nie mogę brak mi uprawnień. Mam nadzieję że się ruszy coś od października bo ja na zlecenia piszę licencjaty, magisterki prace maturalne itp. Chwilowo prowadzę nieoficjalnie koledze papierki ale to grosiki są.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Powiem, ze w dzisiejszych czasach szkoła jest g*wno warta.... pracodawcy i tak patrzą głownie na doświadczenie.

Neciuszka nie musisz szukać akurat w tym zawodzie już teraz... tak jak mówi Zasafolkuję, po kolei!

Ja np. po maturze poszłam do pracy w teatrze i grałam w przedstawieniach dla dzieci.
(nie miałam szkoły aktorkiej ani nic... wygrałam po prostu casting i się sprawdziłam) Po 2 latach awansowałam na aktora w teatrze dla młodzieży i dorosłych. (próbowałam swoich sił nawet w serialach tupu detektywi czy sędzie Anna Maria Wesołowska, ale ja za daleko Warszawy mieszkałam żeby tak jeździć za marne grosze...) Ale była to praca anty rodzinna bo głównie na wyjazdach... rzuciłam ją, choć aktorstwo kocham... Jako że zdobyłam troszkę doświadczenia z dziećmi szukałam pracy w tej dziedzinie. I o dziwo dostałam pracę w przedszkolu. Z dnia na dzień i to od razu na umowę o pracę. Pracuję tam do dzisiaj a dodam ze jestem po studiach informatycznych.......... dopiero teraz odnalazłam swoje powołanie i od października zaczynam studia pedagogiczne.

Tak więc mówie, nie szukaj akurat w tej dziedzinie. Możę się okazać ze jesteś w czymś innym dobra.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry